Kamil Łączyński: Negatywne emocje sprowokowane
– “Negatywne emocje” były sprowokowane przez niektóre osoby, ale ich też by nie było, gdyby nasza gra była lepsza. King nas wypunktował jak rasowy bokser – mówi Kamil Łączyński, zawodnik AMW Arki Gdynia.
Piątek był ważnym dniem dla Kamila Łączyńskiego. Marszałek obchodził 37. urodziny. Kibice AMW Arki – przed rozpoczęciem meczu z Kingiem Szczecin – odśpiewali mu “100 lat”. On sam oczekiwał podtrzymania dobrej passy w postaci czwartego zwycięstwa z rzędu. W meczu, który mógł ustawić Arkę w świetnej pozycji w kontekście TOP6 przed fazą play-off.
Arka i Łączyński tego meczu nie zaliczą jednak do zbyt udanych. Gdynianie przegrali wyraźnie z Kingiem (78:91), a doświadczony rozgrywający… po raz pierwszy w tym sezonie spadł za pięć przewinień. Nie tak sobie wyobrażał sobie 37. urodziny.
-
Tak
-
Nie
-
Tak13 głosów
-
Nie15 głosów
Nie da się ukryć, że sporych emocji dostarczyły gwizdki sędziów w sytuacjach z udziałem Łączyńskiego. Zawodnik, a także trener Mantas Cesnauskis mocno kontestowali te decyzje. Kibice byli mocno zaskoczeni, gdy jeden z arbitrów odgwizdał mu piąty faul w sytuacji z Mateuszem Kostrzewskim na pięć minut przed końcem spotkania (77:70 dla Kinga).
Łączyński o sędziach mówić jednak nie chce. Docenia klasę rywala ze Szczecina, który – jego zdaniem – zagrał świetny mecz.
– “Negatywne emocje” były sprowokowane przez niektóre osoby, ale ich też by nie było, gdyby nasza gra była lepsza. Trafiliśmy na bardzo dobrze dysponowanego Kinga Szczecin. To zespół klasowy, który gra mądrze i skutecznie. Rywale nas wypunktowali jak rasowy bokser – zaznacza.
– Pięć fauli? Jest walka, przepychanka. Czasami tak się zdarza – dodaje.
King po raz drugi w tym sezonie ograł AMW Arkę. Znów świetne zawody zagrał Jovan Novak, autor double-double (14 pkt i 11 asyst), który trafił 4 rzuty z dystansu. W obu meczach uzbierał 100-procentową skuteczność z dystansu (8/8 za 3)! Dla porównania w całym sezonie jego skuteczność wynosi 38 % (24/64).
– Jovan trafił cztery trójki, a wiemy, jaką ma średnią punktową w sezonie. Znów zagrał dobrze przeciwko nam – zauważa Kamil Łączyński.
AMW Arka z bilansem 16:10 zajmuje w tym momencie 4. miejsce w tabeli PLK. We wtorek Gdynianie zagrają ze Śląskiem Wrocław.
