LeBron James poczeka na ruch Lakers. Klub ma przedstawić mu plan na przyszłość
Według dziennikarza ESPN, Brian Windhorst, LeBron James zamierza poczekać, aż Los Angeles Lakers sami przedstawią mu swoją wizję budowy zespołu na kolejny sezon. To może oznaczać scenariusz, w którym Lakers będą chcieli zatrzymać gwiazdora, ale już na zdecydowanie niższej umowie niż 52,6 miliona dolarów, które zarobił w minionych rozgrywkach.
LeBron James zostanie niezastrzeżonym wolnym agentem wraz z otwarciem okna transferowego 1 lipca. W wieku 41 lat zawodnik może swobodnie negocjować i podpisać kontrakt z dowolną drużyną. Sam zainteresowany podkreślał już wcześniej, że nie zamierza podejmować pochopnej decyzji dotyczącej swojej przyszłości – zarówno w kontekście wyboru klubu, jak i kontynuowania kariery.
Generalny menedżer Lakers, Rob Pelinka, podczas spotkania z mediami po zakończeniu sezonu przyznał, że organizacja chciałaby ponownie zobaczyć Jamesa w składzie w kolejnych rozgrywkach. W gronie potencjalnych kierunków dla najlepszego strzelca w historii NBA wymienia się również Cleveland Cavaliers oraz Golden State Warriors.
-
Tak
-
Nie
-
Tak217 głosów
-
Nie286 głosów