Zastal w półfinale, Arka gra dalej: co za mecze!

Zastal w półfinale, Arka gra dalej: co za mecze!

Zastal w półfinale, Arka gra dalej: co za mecze!
Nunez / rzut na zwycięstwo

ORLEN Zastal Zielona Góra pierwszym półfinalistą w sezonie 2025/2026. Zielonogórzanie odprawili z kwitkiem Kinga Szczecin 3:1. Drugi zespół po rundzie zasadniczej właśnie zakończył rozgrywki! Wielkie emocje w serii AMW Arka – WKS Śląsk. Do rozstrzygnięcia będzie potrzebne piąte spotkanie. Angel Nunez trafił rzut za trzy, ale… po czasie!

Emocje w play-off w ORLEN Basket Lidze sięgają zenitu. Pierwszym półfinalistą jest zespół ORLEN Zastalu Zielona Góra, który pokonał Kinga Szczecin 3:1. Zielonogórzanie do fazy play-off awansowali poprzez grę w play-in, pokonując Anwil Włocławek. Pierwsze spotkanie wygrali Szczecinianie, ale trzy kolejne padły łupem Zastalu. W środowym spotkaniu fenomenalnie zagrali Polacy: Andrzej Mazurczak i Jakub Szumert, którzy łącznie zgromadzili 46 punktów. Ten pierwszy dołożył 8 asyst, a podkoszowy 8 zbiórek.

– Gratulacje dla zespołu z Zielonej Góry. Uważam, że Zastal zasłużenie triumfował w tej serii. Rywale pokazali ogromną ambicję i dużą energię. W tym ostatnim meczu byliśmy blisko, ale nie potrafiliśmy ich złamać. Nie ukrywam, że to jedna z najbardziej bolesnych porażek w mojej karierze. Taki jest sport, takie jest życie. Uważam, że ogólnie wykonaliśmy bardzo dobrą pracę w tym sezonie, będąc drugą ekipą po rundzie zasadniczej. Jest zalążek do budowania czegoś dużego – przyznał po meczu Tomasz Gielo.

King nie potrafił znaleźć w tej serii odpowiedzi na Andrzeja Mazurczaka, który pokazał swoją wielkość. Prawdziwy generał zielonogórskiej maszyny. Chwalony przez wszystkich, także przez rywali.

Która drużyna awansuje do półfinału i zagra z Zastalem?
12 użytkowników już oddało swój głos Ankieta
  • AMW Arka
  • Śląsk
  • AMW Arka
    6 głosów
  • Śląsk
    6 głosów
Wczytywanie…

Kto rywalem Zastalu?

Zielonogórzanie już w środę mogli poznać rywala w półfinale, ale AMW Arka pokazała ogromny charakter. Gdynianie przegrywali już różnicą 15 punktów, nie trafiając… żadnego rzutu za 3 pkt w pierwszej połowie! W pierwszej odprawa Mantasa Cesnauskisa natchnęła zawodników do odrabiania strat. Na początku czwartej kwarty AMW Arka doprowadziła do wyrównania po 62.

Rzut na zwycięstwo w regulaminowym czasie miał Jakub Nizioł, ale spudłował. W dogrywce więcej zimnej krwi zachowali gospodarze, którzy ostatecznie wygrali 86:84. Choć… o końcowym wyniku zadecydowała dopiero wizyta sędziów w systemie IRS. Arbitrzy sprawdzali, czy rzut Angela Nuneza był w czasie. Reprezentant Dominikany trafił, ale za późno wypuścił piłkę. Gdynianie mogli cieszyć się z wielkiego triumfu.

Dawno nie było tu tak głośno. Szacunek dla wszystkich kibiców. Ten klub idzie do przodu. Rozwija się, cały czas stawia kolejne kroki. Ten sezon pokazał, że jest ogromny potencjał – powiedział Mantas Cesnauskis.

Akcję na zwycięstwo wykonał Francuz Milan Barbitch – autor 18 punktów, 7 zbiórek i 3 asyst. Znów fenomenalne zawody zagrał Luke Barrett – Amerykanin miał 22 punkty i 5 zbiórek.

Mecz nr 5 w tej serii w sobotę. Początek rywalizacji o 20:15. Emocje gwarantowane.