Szymon Wójcik: Anwil i Bosnić? Bardzo dobry podpis!

Szymon Wójcik: Anwil i Bosnić? Bardzo dobry podpis!

Szymon Wójcik: Anwil i Bosnić? Bardzo dobry podpis!
Szymon Wójcik / foto: FIBA

– Vedran Bosnić to człowiek, który się nie poddaje, robi wszystko by osiągnąć sukces. Ucieszyłem się, gdy zobaczyłem, że podpisał kontrakt w Anwilu Włocławek. Uważam że obie strony będą zadowolone z tej współpracy – mówi Szymon Wójcik.

26-letni Szymon Wójcik sezon 2025/2026 spędził w lidze węgierskiej. Zaczął rozgrywki w Falco (11 meczów – 10.4 pkt i 5.5 zbiórki), a w styczniu przeniósł się do Szolnoki Olajbányász (10 meczów w sezonie zasadniczym – 11.5 pkt i 4.1 zbiórki, 11 meczów w play-off – 5.6 pkt i 3.1 zb), z którym zdobył wicemistrzostwo i Puchar Węgier.

Ciekawostką jest fakt, że Wójcik w tym zespole współpracował z trenerem Vedranem Bosniciem, który w tym tygodniu podpisał umowę z Anwilem Włocławek. Polak bardzo pozytywnie wypowiada się na temat warsztatu 50-letniego bośniackiego szkoleniowca, który w przeszłości – jako zawodnik – grał w PLK.

Czy Szymon Wójcik zagra w PLK w sezonie 2026/2027?
77 użytkowników już oddało swój głos Ankieta
  • Tak
  • Nie
  • Tak
    51 głosów
  • Nie
    26 głosów
Wczytywanie…

Czy Szymon Wójcik wróci do Polski?

– Chcę wybrać miejsce, gdzie moja gra będzie akceptowana i wykorzystywana. Uważam, że z doświadczeniem, jakim nabrałem mogę czekać na poważne oferty od trenera, który to doceni. Czy to będzie w Polsce? Tego nie wiem, trudno mi to powiedzieć – mówi nam Polak.

Karol Wasiek: Jak oceniasz pobyt na Węgrzech?

Szymon Wójcik: Pobyt oceniam naprawdę dobrze, nabrałem doświadczenia, które było mi potrzebne w karierze. Jestem wicemistrzem i zdobywcą Pucharu Węgier z drużyną z Szolnok. W połowie sezonu zostałem zwolniony przez Falco Szombathely, ale chwilę później zatrudniony przez Szolnoki Olajbányász.

Przed play-off byliśmy liderem tabeli, ale w finale przegraliśmy 2-3 z Falco. Była to bolesna porażka, seria przedłużyła się do meczu nr 5, musieliśmy uznać wyższość mojego byłego pracodawcy. Były to dla mnie pierwsze finały w karierze, emocje, które temu towarzyszą są nie do opisania. W głowie tylko myślę nad przyszłością, aby być jeszcze bardziej przygotowanym i nie przeżywać rozczarowania z tego roku.

Czy podobała ci się gra poza granicami Polski?

Należy pamiętać, że dorastając grałem poza granicami Polski – młodzieżowe rozgrywki we Francji i w lidze NCAA. Czuję się naprawdę komfortowo poza granicami Polski, lubię zbierać doświadczenie z innych lig, poznawać nowych ludzi, podejmować nowe wyzwania. 

Jak oceniasz współpracę z trenerem Vedranem Bosniciem? Czego możemy się po nim spodziewać? Bośniak podpisał właśnie umowę z Anwilem. Pytał cię o Polskę?

Współpracę z trenerem Bosniciem oceniam bardzo pozytywnie, posiada ogromną wiedzę, uwielbia ciężka pracę, analizę i precyzję. Możemy się po nim spodziewać dużego poświęcenia dla drużyny. To jest człowiek, który się nie poddaje, robi wszystko by osiągnąć sukces. Ucieszyłem się, gdy zobaczyłem, że podpisał kontrakt w Anwilu Włocławek. Uważam że obie strony będą zadowolone z tej współpracy. Nie pytał mnie o pracę w Polsce. Nie musiał, bo wiem, że grał w naszej lidze, więc zapewne śledził PLK.

Jakie są plany twoje na kolejny sezon? Dalej gra poza Polską? Masz już oferty?

Jestem w momencie, w którym czekam na oferty. Chcę wybrać miejsce, gdzie moja gra będzie akceptowana i wykorzystywana. Uważam, że z doświadczeniem, jakim nabrałem mogę czekać na poważne oferty od trenera, który to doceni. Czy to będzie w Polsce? Tego nie wiem, trudno mi to powiedzieć.