Anwil wybrał centra – oto szczegóły
Anwil Włocławek jest coraz bliżej zamknięcia składu na sezon 2026/2027. Do zespołu prowadzonego przez Vedrana Bosnicia dołączył 30-letni środkowy Lennard Freeman, który ostatnio w Izraelu. Warto dodać, że Amerykanin w przeszłości pracował z bośniackim trenerem.
Przedstawiciele Anwilu Włocławek w ostatnim czasie znacząco przyspieszyli ruchy na rynku transferowym. Kontrakty podpisali Manu Lecomte, Adam Brenk, Sam Hines Jr. i Hans Vinwijn. Teraz do tego grona dołączył kolejny zawodnik – Lennard Freeman, 30-letni środkowy (203 cm).
-
Tak
-
Nie
-
Tak32 głosów
-
Nie10 głosów
Absolwent uczelni NC State ostatnio występował w Izraelu. W sezonie 2024/2025 grał w Hapoel Galil Elyon, a minione rozgrywki spędził w Maccabi Raanana – 25 meczów: 9.6 pkt i 6.5 zbiórki. Miał 68-procentową skuteczność za 2 i 63% za 1 pkt (41/65).
Ten center jest świetnie znany trenerowi Vedranowi Bosniciowi. W sezonie 2018/2019 współpracowali w ekipie Mons-Hainaut. Amerykanin miał bardzo udany sezon, notując 12.1 pkt i 8.6 zbiórki na mecz (2. zbierający w rozgrywkach). Później grał w Izraelu, w Korei Południowej i w Rumunii (Oradea). Tam spotkał się z zawodnikami znany w PLK: m.in. Toddrick Gotcher, Nikola Marković i Nijal Pearson (obaj Anwil).
Freeman to podkoszowy o bardzo dobrych warunkach fizycznych. Jego gra opiera się w głównej mierze na fizyczności i sile. Potrafi dobrze bronić i walczyć o zbiórki. Dobrze operuje w strefie podkoszowej. Raczej nie jest typem zawodnika rozciągającego grę rzutem z dystansu.
30-letni Amerykanin jest piątym obcokrajowcem we włocławskiej ekipie. Wcześniej kontrakty podpisali Lecomte, Strong, Hines Jr. i Vanwijk. Do zamknięcia składu brakuje już tylko zagranicznej „dwójki” i jednego Polaka.