Thunder zamieniają Lu Dorta na finansową elastyczność i oszczędzają setki milionów dolarów

Thunder zamieniają Lu Dorta na finansową elastyczność i oszczędzają setki milionów dolarów

Thunder zamieniają Lu Dorta na finansową elastyczność i oszczędzają setki milionów dolarów
Photo by Zach Beeker/NBAE via Getty Images

Oklahoma City Thunder wykonali kolejny ruch, który pokazuje, że klub konsekwentnie myśli długofalowo. Wytransferowali właśnie Lu Dorta do Atlanta Hawks w ramach trójstronnej wymiany z udziałem Dallas Mavericks. W zamian Thunder otrzymali trzy wybory w drugiej rundzie draftu oraz stworzyli sobie możliwość wygenerowania wyjątku transferowego (trade exception) o wartości około 17 milionów dolarów.

Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że Oklahoma City mogło osiągnąć podobny efekt znacznie prostszą drogą. Klub posiadał bowiem opcję zespołu w kontrakcie Dorta i teoretycznie mógł po prostu z niej zrezygnować, zdejmując jego wynagrodzenie z listy płac. Sam Presti po raz kolejny udowodnił jednak, dlaczego jest uznawany za jednego z najlepszych menedżerów NBA. Zamiast stracić zawodnika bez żadnej rekompensaty, Thunder wyciągnęli z transakcji dodatkowe aktywa – trzy wybory w drugiej rundzie draftu – oraz cenny wyjątek transferowy, który może zostać wykorzystany w przyszłych wymianach.

Głównym celem całej operacji było ograniczenie przyszłych zobowiązań finansowych i uniknięcie konsekwencji związanych z przekroczeniem drugiego progu podatku od luksusu (second apron). W ostatnich latach nowe przepisy CBA znacząco utrudniły życie drużynom wydającym najwięcej pieniędzy, ograniczając ich możliwości transferowe i budowę składu.

To kolejny element większej układanki. Thunder już wcześniej rozstali się z Isaiah Joe oraz Aaronem Wigginssem, a wszystkie tegoroczne ruchy mają jeden wspólny mianownik – przygotowanie miejsca na ogromne kontrakty dla swoich młodych gwiazd. Shai Gilgeous-Alexander, Chet Holmgren i Jalen Williams stanowią fundament ich mistrzowskiego projektu, a utrzymanie całej trójki wymaga maksymalnej dyscypliny finansowej.

Efekt? Oklahoma City dzięki wszystkim tym ruchom wykonanym w tegorocznym offseason zaoszczędziło już około 224 milionów dolarów przyszłych zobowiązań. To kwota obejmująca nie tylko same pensje zawodników, ale również uniknięte płatności podatku od luksusu i konsekwencje wynikające z przekroczenia drugiego progu podatkowego.

Dla Atlanty pozyskanie Dorta oznacza natomiast sprowadzenie jednego z najlepszych obrońców obwodowych ligi i zawodnika, który odegrał ważną rolę w mistrzowskim sezonie Thunder. Hawks liczą, że jego doświadczenie oraz defensywa pomogą zbudować jedną z najmocniejszych formacji obronnych w Konferencji Wschodniej.

Choć kibice Oklahoma City z pewnością będą żałować odejścia jednego z ulubieńców trybun, z perspektywy zarządzania klubem ruch wpisuje się w filozofię Sama Prestiego. Thunder nie tylko uniknęli ogromnych kosztów, ale jeszcze wzbogacili swój arsenał wyborów w drafcie oraz pozyskali narzędzie, które może okazać się niezwykle wartościowe podczas kolejnych transferów. Dla organizacji, która już dysponuje jedną z największych kolekcji wyborów draftowych w całej NBA, to kolejny przykład maksymalnego wykorzystania każdej okazji na rynku.

Autor: Łukasz Grabowski