Nowy prezes Anwilu już działa. Oto jego pierwszy cel

Nowy prezes Anwilu już działa. Oto jego pierwszy cel

Nowy prezes Anwilu już działa. Oto jego pierwszy cel
Ronen Ginzburg / foto: Andrzej Romański / PLK

Hubert Hejman, który od wtorku pełni rolę prezesa Anwilu Włocławek, nie marnuje czasu i aktywnie działa na nowym stanowisku. Udało nam się ustalić, że jego pierwszym celem jest zatrudnienie dyrektora sportowego. Spływają oferty, głównie są to kandydaci zagraniczni.

Wtorek przyniósł wielką zmianę w organizacji KK Włocławek. Rada nadzorcza odwołała prezesa Łukasza Pszczółkowskiego, który po czterech latach zakończył pracę na tym stanowisku. Jego miejsce zajął Hubert Hejman, dotychczasowy dyrektor klubu.

Hubert Hejman ma 47 lat i z włocławską koszykówką związany jest od roku 2006. Przez ostatnie 17 lat pełnił rolę dyrektora klubu, a wcześniej – kierownika zespołu.

Czy powołanie Huberta Hejmana na stanowisko prezesa to dobra decyzja Anwilu Włocławek?
263 użytkowników już oddało swój głos Ankieta
  • Tak
  • Nie
  • Tak
    142 głosów
  • Nie
    121 głosów
Wczytywanie…

“W ramach wykonywanych przez siebie obowiązków, odpowiadał za codzienne funkcjonowanie organizacji. Budował długotrwałe relacje z partnerami biznesowymi, sprawował funkcję koordynatora umów, m. in. ze sponsorem strategicznym ORLEN S.A., sponsorem tytularnym ANWIL S.A, a także umów z Miastem Włocławek. Brał udziałach w kluczowych negocjacjach ze sponsorami oraz współorganizował liczne przedsięwzięcia o charakterze sponsoringowym i marketingowym” – mogliśmy przeczytać w oficjalnym komunikacie.

– Jak wyglądają pierwsze dni na nowym stanowisku? – pytamy Hejmana.

– Jest intensywnie. Telefon dzwoni cały czas – mówi z uśmiechem na twarzy.

Prezes Hejman nie marnuje czasu i aktywnie działa na nowym stanowisku. Jest sporo zadań do wykonania w krótkim odstępie czasu. Trzeba w pierwszej kolejności rozliczyć i zamknąć poprzedni sezon (wyjazdy zawodników, logistyka wyjazdów, samochody, mieszkania).

Oto pierwszy cel nowego prezesa

Udało nam się ustalić, że pierwszym celem Huberta Hejmana jest zatrudnienie dyrektora sportowego. Takiej osoby nie było w sezonie 2025/2026, co na pewno odbiło się na wynikach sportowych.

Ciekawostką jest fakt, że Łukasz Pszczółkowski, były już prezes Anwilu, podczas swojej ostatniej konferencji wskazywał konieczność zatrudnienia dyrektora sportowego.

Zabrakło dodatkowego wsparcia w pionie sportowym i jest to jedna z ważnych przyczyn słabej sytuacji sportowej oraz wyniku, jaki osiągnęliśmy w tym sezonie. Z perspektywy czasu muszę przyznać, że nie da się w dzisiejszych czasach dzielić mojego czasu na zarządzanie organizacją, finansami klubu i jednoczesną budowę drużyny. Gdyby doszło do zmiany prezesa, będę rekomendował mojemu następcy, aby zdecydowanie odciążył się w tej materii właśnie poprzez zatrudnienie dyrektora sportowego – mówił.

Przypomnijmy, że Anwil nie awansował do fazy play-off, Pucharu Polski i drugiej rundy w FIBA Europe Cup. Teraz to ma się zmienić, także za sprawą zatrudnienia dyrektora sportowego.

Decyzja jest po stronie Huberta Hejmana, który zdradza nam, że oferty spływają. Głównie są to kandydaci zagraniczni.

– To moja kompetencja. Szukam doświadczonego dyrektora sportowego, który był już w tej roli zatrudniony. Jest dużo propozycji, głównie zagraniczne – mówi nam.

W sezonie 2024/2025 rolę konsultanta ds. sportowych w Anwilu Włocławek pełnił Bronisław Wawrzyńczuk.

Umowę z Anwilem ma trener Ronen Ginzburg, ale jego nie bronią wyniki sportowe. Anwil – pod jego wodzą – wygrał 11 z 18 meczów w rundzie zasadniczej. Włocławianie przegrali dwa mecze u siebie w fazie play-in, ulegając ORLEN Zastalowi Zielona Góra i MKS-owi Dąbrowa Górnicza i tym samym zakończyli przedwcześnie sezon.