Reprezentant Łotwy zagra w PLK – ujawniamy kolejny transfer
Serwis „Z Krainy NBA” nieoficjalnie ustalił nazwisko kolejnego zawodnika, który w sezonie 2026/2027 zagra w ORLEN Basket Lidze. To 25-letni Kristaps Kilps, który będzie kolejnym reprezentantem Łotwy na polskich parkietach. Na dniach poznamy jego nowego pracodawcę w PLK.
Karuzela transferowa w ORLEN Basket Lidze kręci się w najlepsze. Kluby rozmawiają, negocjują i podpisują umowy. Pojawiają się kolejne nazwiska graczy, którzy zadebiutują na polskich parkietach. Nam udało się ustalić, że 25-letni Kristaps Kilps będzie w tym gronie.
-
Tak
-
Nie
-
Tak26 głosów
-
Nie10 głosów
To kolejny reprezentant Łotwy, który zaprezentuje się przed polską publicznością. W ostatnich latach w PLK grali m.in. Aigars Skele, Ojars Silins, Mārtiņš Laksa, Mareks Mejeris czy Janis Berzins.
Klips (195 cm) to wszechstronny i inteligetny zawodnik obwodowy, który może grać na kilku pozycjach. Dobrze czuje się w grze na kontakcie, potrafi wymuszać faule. W sezonie 2025/2026 reprezentował barwy VEF Ryga, z którym występował m.in. w Lidze Mistrzów (BCL – 6 meczów: 8.8 pkt i 3 zbiórki) oraz w lidze łotewsko-estońskiej (33 mecze: 13 pkt i 3.2 zbiórki).
Warto dodać, że Łotysz rozegrał jak dotąd tylko jeden sezon poza granicami swojego kraju. W sezonie 2022/2023 był zawodnikiem niemieckiego zespołu BSW Sixers Sandersdorf (ProB), w którym notował średnio 16.8 pkt i 4.3 zbiórki na mecz.
Po powrocie na Łotwę zaliczył świetne dwa sezony w barwach BK Liepāja. W rozgrywkach 2024/2025 notował średnio 17.2 punktu, 4.3 zbiórki oraz 4.2 asysty, co dało mu miejsce w drugiej piątce całej ligi łotewsko-estońskiej. Zdobył też wcześniej nagrodę dla gracza, który poczynił największy postęp. To zaowocowało transferem do VEF Ryga, zespołu z poziomu BCL, a następnie grą w kadrze Łotwy.
Klips w kwalifikacjach do MŚ 2027 zagrał w dwóch meczach przeciwko Polsce. Nie odegrał jednak wielkiej roli, grając w obu spotkaniach łącznie 10 minut.
Teraz 25-letni reprezentant Łotwy sprawdzi się w wymagającej ORLEN Basket Lidze. Kontrakt jest już podpisany, pozostała jedynie kwestia oficjalnego ogłoszenia. Na dniach poznamy nazwę jego nowego pracodawcy. Z naszych informacji wynika, że będzie to zespół, który nie dostał się do fazy play-in w sezonie 2025/2026.