Michał Krasuski na radarze klubów PLK

Michał Krasuski na radarze klubów PLK

Michał Krasuski na radarze klubów PLK
Michał Krasuski / foto: Malwina Sidor/PGE Start

Wszystko wskazuje na to, że Michał Krasuski zakończy swoją przygodę z PGE Startem. Nie ma – jak dotąd – żadnych konkretów ze strony lubelskiego klubu. Koszykarz znalazł się na radarze innych ekip. Nie może narzekać na brak telefonów i ofert.

Michał Krasuski cztery ostatnie sezony spędził w zespole PGE Startu Lublin. Do tego klubu trafił razem z Arturem Gronkiem. W zeszłym sezonie zdobył wicemistrzostwo Polski, odgrywając w play-off bardzo ważną rolę. Trener Wojciech Kamiński zaufał mu. Krasuski idealnie sprawdza się na boisku w roli “3&D”, czyli mocna i twarda obrona plus w miarę stabilny rzut z dystansu.

Czy Michał Krasuski poradzi sobie w zespole z TOP4 w PLK?
74 użytkowników już oddało swój głos Ankieta
  • Tak
  • Nie
  • Tak
    41 głosów
  • Nie
    33 głosów
Wczytywanie…

Wiem, że teraz są takie czasy, że nie wszyscy chcą bronić, ale ja uwielbiam grać w defensywie. Czerpię z tego wielką radość. To mnie napędza. Lubię wyzwania w postaci rywalizacji z bardzo dobrymi rywalami. Nie mam z tym żadnego problemu, że nie oddam rzutu, a drużyna wygra. Ja wiem, że swoje zrobię w obronie – podkreśla koszykarz.

Sezon 2025/2026 nie był udany zarówno dla PGE Startu, jak i samego koszykarza. Lublinianie byli w dole ligowej hierarchii, a koszykarz miał z kolei zaledwie 27-procentową skuteczność z dystansu.

Jednak – mimo słabych procentów – koszykarz ma dobre notowania u innych trenerów. Już w trakcie trwania sezonu mówiło się, że Krasuski latem zmieni pracodawcę. I tak też się stanie. Wszystko wskazuje na to, że zawodnik opuści PGE Start. Nie ma – jak dotąd – żadnych konkretów ze strony lubelskiego klubu.

Jaka będzie jego przyszłość? Na razie nie wiadomo, ale jedno jest pewne: koszykarz znalazł się na radarze innych klubów. Nie może narzekać na brak telefonów i ofert. Telefon jego agenta jest rozgrzany.

Z naszych informacji wynika, że Krasuskim interesują się 3-4 kluby, które grają obecnie w tegorocznej edycji play-off – na stole leżą już dwie konkretne propozycje. Do tego należy dodać zespoły, które zakończyły sezon i są już aktywne na rynku transferowym.

Krasuski ma za sobą siedem rozegranych sezonów na poziomie PLK.