Duży talent z Estonii – Legia idzie za ciosem
Serwis “Z Krainy NBA” ustalił, że przedstawiciele Legii Warszawa przeprowadzili kolejny transfer zagraniczny. Do Kristersa Zoriksa dołączył 24-letni Estończyk Markus Ilver. To duży estoński talent, który podpisał z zespołem mistrza Polski dwuletnią umowę.
Karuzela transferowa w PLK kręci się w najlepsze. Kluby rozmawiają, negocjują i podpisują umowy. Przedstawiciele Legii Warszawa – po zdobyciu mistrzostwa Polski – nie próżnują i dokonują kolejnych transferów. Właśnie ujawniamy nazwisko czwartego nowego gracza w szeregach warszawskiego zespołu.
-
Tak
-
Nie
-
Tak40 głosów
-
Nie11 głosów
To 24-letni Estończyk Markus Ilver, który jest w swoim kraju uznawany za duży talent. Skrzydłowy (206 cm) jest absolwentem uczelni Wisconsin, na której studiował cztery sezony. W ostatnim roku był zawodnikiem estońskiego Tartu, w którym łącznie rozegrał ponad 40 spotkań w trzech różnych rozgrywkach.
W lidze estońsko-łotewskiej (29 meczów) średnio notował 12.3 pkt i 5.8 zbiórki. Miał prawie 40-procentową skuteczność z dystansu. To właśnie dobry rzut z dystansu jest jednym z jego największych atutów w grze.
W lidze estońskiej był 5. zbierającym ze średnią 7.1 zbiórek na mecz. W rozgrywkach FIBA Europe Cup rozegrał pięć spotkań. Jego rywalem był Rostock Seawolves, prowadzony przez polskiego trenera Przemysława Frasunkiewicza (10 punktów). W starciu z FC Porto skompletował double-double na poziomie 14 punktów i 14 zbiórek.
1 grudnia Ilver zadebiutował w seniorskiej kadrze Estonii w meczu z Czechami. Trener Heiko Rannula dał mu zagrać 23 minuty – 11 punktów (4/4 za 2).
Estończyk – gdy rozmawiamy z trenerami, którzy go znają – jest postrzegany jako bardzo dobry strzelec dystansowy. Potrafi zaatakować strefę podkoszową. Dobrze bije się o zbiórki w ataku.
W Legii wierzą w jego duży potencjał, dlatego też podpisali z nim dwuletnią umowę. To drugi zawodnik zagraniczny w szeregach Heiko Rannuli na sezon 2026/2027.
To kolejny estoński zawodnik na pokładzie Legii. W sezonie 2025/2026 zawodnikiem warszawskiego klubu był Matthias Tass (teraz podpisał umowę z PGE Startem).