NBA. Warriors szykują transferowe trzęsienie ziemi? LeBron James i Anthony Davis na celowniku klubu z San Francisco
Golden State Warriors mogą być o krok od rozpoczęcia jednej z najbardziej spektakularnych operacji transferowych ostatnich lat. Wiele wskazuje na to, że planują jednoczesne pozyskanie LeBrona Jamesa jako wolnego agenta oraz Anthony’ego Davisa w drodze wymiany.
Pierwszy sygnał, że w organizacji dzieje się coś dużego, pojawił się w poniedziałek. Draymond Green zrezygnował z wartej 27,6 miliona dolarów opcji zawodnika na sezon 2026/27. Sam ruch nie oznacza jego odejścia z Golden State – wręcz przeciwnie. Wszystko wskazuje na to, że Green jest gotów podpisać nową umowę na korzystniejszych dla klubu warunkach, aby stworzyć Warriors większą elastyczność finansową.
-
Tak
-
Nie
-
Tak1 głos
-
Nie2 głosy
To właśnie dzięki tej decyzji Golden State może zaoferować LeBronowi Jamesowi pełne non-taxpayer Mid-Level Exception o wartości około 15,1 miliona dolarów. W przypadku zawodnika, który przez większość kariery podpisywał maksymalne kontrakty, byłaby to ogromna obniżka wynagrodzenia. Jednak amerykańscy dziennikarze podkreślają, że dla Jamesa pieniądze od dawna nie są najważniejszym argumentem. Znacznie większe znaczenie może mieć możliwość walki o jeszcze jeden mistrzowski pierścień u boku Stephena Curry’ego.
Równie interesująco wygląda sprawa Anthony’ego Davisa. Warriors od dawna monitorują sytuację jednego z najlepszych środkowych ligi i mają rozważać wymianę, która mogłaby sprowadzić go do San Francisco. Według doniesień, jednym z elementów takiej transakcji mógłby zostać Jimmy Butler, choć wewnątrz organizacji nadal istnieje przekonanie, że klub chciałby go zatrzymać.
W całej układance niezwykle ważną rolę odgrywa Rich Paul. Szef agencji Klutch Sports reprezentuje LeBrona Jamesa, Anthony’ego Davisa oraz Draymonda Greena. To sprawia, że wszystkie trzy strony prowadzą rozmowy za pośrednictwem jednego z najbardziej wpływowych agentów w NBA. Nie jest tajemnicą, że to właśnie Paul może być kluczową postacią w ewentualnym doprowadzeniu całej operacji do końca.
Na ten moment nie ma jednak żadnych oficjalnych porozumień. Warriors dopiero przygotowują grunt pod ewentualne ruchy, a realizacja całego planu będzie wymagała skomplikowanych decyzji finansowych i transferowych.
Jeżeli jednak Golden State dopnie swój plan, powstanie jeden z najbardziej utytułowanych składów w historii ligi. Stephen Curry, LeBron James, Anthony Davis i Draymond Green mają na koncie łącznie kilkanaście mistrzowskich pierścieni, dziesiątki występów w Meczu Gwiazd i ogromne doświadczenie w NBA.
Paradoksalnie właśnie doświadczenie może okazać się największym problemem. Curry ma już 38 lat, LeBron 41, Green 36, a Davis 33. To zespół zbudowany z przyszłych członków Galerii Sław, ale jednocześnie drużyna, której powodzenie byłoby uzależnione od zdrowia i utrzymania wysokiej formy przez zawodników będących u schyłku karier. Warriors nie budowaliby dynastii na lata – stawialiby wszystko na jedną kartę. Jeśli plan się powiedzie, mogą jeszcze raz zaatakować mistrzostwo. Jeśli jednak kontuzje lub wiek dadzą o sobie znać, projekt może bardzo szybko okazać się jednym z najbardziej ryzykownych eksperymentów ostatnich lat.
Autor: Łukasz Grabowski
