Kolejny transfer na linii Toruń-Włocławek!
Anwil Włocławek przeprowadził kolejny transfer polskiego zawodnika. Do drużyny Vedrana Bosnicia dołączył Adam Brenk, który ma odgrywać rolę zadaniowca, skupionego przede wszystkim na obronie. To drugi – po Mateuszu Szlachetce – gracz, który zamienił Twarde Pierniki na Włocławek.
O ewentualnym pozyskaniu Adama Brenka w koszykarskich kuluarach mówiło się już od kilku dni. To ruch, który ma poszerzyć rotację na pozycjach obwodowych. Trenerowi Vedranowi Bosniciowi bardzo zależy na tym, by mieć do dyspozycji dużą liczbę graczy, z których będzie mógł korzystać na meczach, ale i podczas mikrocyklu treningowego. Intensywność to u niego jeden z najważniejszych elementów.
-
Tak
-
Nie
-
Tak53 głosów
-
Nie51 głosów
– Adam to zawodnik grający dla zespołu, dobrze czytający grę w obronie i zawsze pozytywnie nastawiony. W ciężko pracującym zespole zawsze warto mieć zawodnika o takim charakterze – mówi Vedran Bosnić, trener Anwilu Włocławek (za kkwloclawek.pl).
Brenk to drugi – po Mateuszu Szlachetce – zawodnik, który zamienił Twarde Pierniki na Włocławek.
Dla 31-letniego Polaka to szósty klub na poziomie Polskiej Ligi Koszykówki. W minionym sezonie wystąpił w 30 meczach toruńskiego zespołu, notując średnio 2.7 punktu i 2.1 asyst. Miał 29-procentową skuteczność w rzutach za 3 pkt.
Z klubowego komunikatu dowiadujemy się, że: „Adam Brenk powinien pełnić rolę gracza jeszcze bardziej zadaniowego niż w poprzednich klubach. Podpis Adama jest piątym przed sezonem 2026/27, licząc graczy obwodowych (Manu Lecomte, Josiah Strong, Mateusz Szlachetka, Bartosz Łazarski)”.
Umowa między klubem i zawodnikiem została podpisana do końca sezonu 2026/27.