Ainars Bagatskis wraca do pracy
Ainars Bagatskis, który ostatnio pracował w zespole Śląska Wrocław, wraca na ławkę trenerską. Doświadczony łotewski szkoleniowiec poprowadzi ekipę Benfiki, która na potęgę skupuje graczy z polskiego rynku. Z tym trenerem będzie współpracować Aleksander Dziewa.
Bagatskis trafił do Wrocławia latem 2025 roku jako twarz nowego otwarcia. Po fatalnym sezonie 2024/2025, w którym Śląsk nie awansował nawet do play-offów, klub przeszedł rewolucję: nowy zarząd z Karoliną Pokorską na czele, nowy sztab szkoleniowy, nowy skład skrojony pod filozofię Łotysza.
-
Tak
-
Nie
-
Tak12 głosów
-
Nie26 głosów
Przez większą część sezonu wszystko szło zgodnie z planem. Śląsk imponował w EuroCupie, przez długi czas miał najmniejszą liczbę porażek w PLK, a styl gry budził respekt rywali.
W drugiej części rozgrywek obraz gry się zmienił, wyniki też nie były już tak dobre. To doprowadziło do przedwczesnego – szokującego! – zwolnienia. Władze Śląska Wrocław – na dwie kolejki przed zakończeniem rundy zasadniczej – zakończyły współpracę z Ainarsem Bagatskisem. To była reakcja na cztery porażki z rzędu. Jego miejsce zajął Jacek Winnicki. Drużyna z nim przegrała z AMW Arką w ćwierćfinale 2:3.
Ma nową pracę
Ainars Bagatskis wraca do zawodu po kilkumiesięcznej przerwie. W sezonie 2026/2027 poprowadzi zespół Benfiki Lizbona. Pisaliśmy o tym kilkanaście dni temu, teraz te informacje potwierdził portugalski serwis „A Bola”. Dziennikarz Francisco Vaz de Miranda ujawnił, że Bagatskis będzie nowym trenerem Benfiki.
Z naszych informacji wynika z kolei, że Łotysz odbył już rozmowy z graczami, którzy dołączają do lizbońskiej ekipy. W tym gronie są zawodnicy znani z polskiego rynku: Luke Barrett i Luther Muhammad.
Latem poprzedniego roku kontrakt w słonecznej Portugalii podpisał Aleksander Dziewa (dalej będzie tam występował – podpisał nową umowę).
Benfica, wicemistrz Portugalii, w nadchodzących rozgrywkach wystąpi w eliminacjach do Basketball Champions League. Tam też wystąpi zespół Dzików Warszawa.
Bagatskis – były trener Maccabi Tel Awiw i reprezentacji Łotwy oraz Ukrainy – ma być gwarantem powrotu do mistrzowskiego standardu. Benfica ostatnio przegrała z FC Porto 1:3 w finale ligi portugalskie.