Ben Vander Plas zostaje w PLK – oto szczegóły
Bennett Vander Plas, brązowy medalista z zespołem Dzików Warszawa, zostaje w Polskiej Lidze Koszykówki na kolejny sezon. Amerykański podkoszowy zmienia pracodawcę i przenosi się do Twardych Pierników. Torunianie są coraz bliżej zamknięcia składu na kolejne rozgrywki.
Czwarty zagraniczny zawodnik w składzie Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń w sezonie 2026/2027. Do Luki Sakoty, Kristapsa Kilpsa i Isaiaha Cousinsa dołączył właśnie 27-letni Bennett Vander Plas. To amerykański podkoszowy (201 cm), który ostatnio sezon spędził w szeregach Dzików Warszawa.
-
Tak
-
Nie
-
Tak97 głosów
-
Nie37 głosów
Grał solidnie, choć w jego grze raczej nie było większych fajerwerków. Definicja koszykarskiej solidności. Vander Plas dał się poznać jako zawodnik, który uwielbia rozciągać grę i szukać pozycji do rzutu na obwodzie. Oddał więcej rzutów za 3 pkt (155) niż za 2 pkt (135). Skuteczność z dystansu nie była jednak – mówiąc delikatnie – oszałamiająca (26.5%).
Nie był rozważany przez warszawski zespół na kolejny sezon. W jego miejsce zatrudniono Zane’a Watermana. On był jednym z pierwszych wyborów Marco Legovicha w konstruowania składu na rozgrywki 26/27. Vander Plas zostaje w PLK i z pewnością będzie chciał pokazać się z lepszej strony.
W tym pomóc mu ma trener Srdjan Subotić, który znany jest w środowisku jako „player’s coach”. Potrafi „otworzyć” graczy i skorzystać z ich potencjału. Czy w przypadku 27-letniego Bena tak będzie? Jest na pewno na to duża szansa. W Toruniu mocno w to wierzą.
Vander Plas ma za sobą trzy rozegrane sezony w Europie. Zaczynał w Niemczech, później był na Litwie i w Szwecji. Ostatnio grał w Dzikach. Teraz czas na rozdział: „Twarde Pierniki”.
Torunianie są coraz bliżej zamknięcia składu na kolejny sezon. Do drużyny dołączy jeszcze jeden zawodnik. Możliwe, że będzie to Viktor Gaddefors. Wiemy, że strony rozmawiają. Srdjan Subotić mocno liczy na jego powrót. To byłaby kapitalna wiadomość, i to nie tylko dla kibiców z Torunia, a dla wszystkich fanów PLK.