Arik Smith wyjechał z Polski. Miał wcześniej oferty

Arik Smith wyjechał z Polski. Miał wcześniej oferty

Arik Smith wyjechał z Polski. Miał wcześniej oferty
Arik Smith / foto: Andrzej Romański / PLK

Arik Smith na dwie kolejki przed zakończeniem rundy zasadniczej pożegnał się z Arriva Lotto Twardymi Piernikami Toruń. Amerykanin podpisał umowę w Belgii. Trener Srdjan Subotić mówi nam, że taka decyzja jest dobra dla obu stron: zawodnika i toruńskiego klubu.

Chciałbym podziękować wszystkim za ostatnie miesiące. Cieszę się, że mogłem znów tu być i pracować pod okiem trenera Suboticia. To była czysta przyjemność. Odchodzę z klubu. Będę grał dla Spirou Charleroi – poinformował Arik Smith na konferencji prasowej po meczu z Górnikiem Zamek Książ Wałbrzych.

Z naszych informacji wynika, że transakcja była błyskawiczna. Torunianie – po tym jak stracili szansę na play-in – dali mu zielone światło na odejście. Belgowie byli bardzo konkretni. Chcieli wzmocnić drużynę na najważniejszą część rozgrywek.

Czy gra Arika Smitha w PLK była rozczarowaniem w sezonie 2025/2026?
67 użytkowników już oddało swój głos Ankieta
  • Tak
  • Nie
  • Tak
    41 głosów
  • Nie
    26 głosów
Wczytywanie…

Nie jest tajemnicą, że Smith już dużo wcześniej mógł opuścić toruńską drużynę. Amerykanin miał oferty z różnych lig: niemiecka, rumuńska i Liga Adriatycka.

– W tym sezonie mieliśmy oferty dla prawie każdego zawodnika, ale wszyscy zdecydowali się zostać i walczyć o udział w fazie play-in. Teraz, kiedy nie mamy już takiej szansy, postanowiliśmy pozwolić Arikowi zagrać w play-offach w innej lidze. To również przynosi korzyści finansowe dla niego i klubu, a biorąc pod uwagę naszą sytuację, uważam, że było to właściwe posunięcie, zarówno z biznesowego, jak i ludzkiego punktu widzenia – mówi nam trener Srdjan Subotić.

Amerykanin na pożegnanie z Twardymi Piernikami zdobył 12 punktów (4/10 z gry) w 25 minut spędzonych na parkiecie w spotkaniu z Górnikiem Zamek Książ Wałbrzych (porażka 73:96).

Smith w tym sezonie średnio notował 10.3 pkt i 2.9 asyst, trafiając do kosza z 38-procentową skutecznością z gry. Jego statystyki były na niższym poziomie niż miało to miejsce w sezonie 2023/2024. Jego występy w kilku meczach były mocno rozczarowujące. Spodziewano się więcej po grze 32-letniego koszykarza.

Twarde Pierniki zagrają jeszcze trzy spotkania w tym sezonie: Śląsk (d – zaległy mecz), GTK Gliwice (w), AMW Arka (d).