Enes Kanter zawodnikiem Boston Celtics !

01/07/2019

Boston Celtics wzmacniają formację podkoszową. Po tym jak w noc draftu do Phoenix Suns za pierwszorundowy pick draftu 2020 wysłali do Arizony Arona Baynesa, nie udało im się zatrzymać w zespole Ala Horforda, który niedawno odszedł do Philadelphii 76ers. Teraz pod obręcz sprowadzili tureckiego środkowego Enesa Kantera.

Po transferze Horforda w drużynie został tak naprawdę jeden nominalny center – Robert Williams III. Ten ruch był po prostu niezbędny. Boston podpisał z Kanterem 2-letni kontrakt na kwotę 10 milionów $. Drugi sezon umowy jest opcją dla zawodnika.

Tym ruchem Kanter znalazł się właśnie już w piątym klubie NBA. Został wybrany z 3 pickiem przez Utah Jazz w 2011 roku. Dotychczas rozegrał w lidze 8 sezonów, grając dla Utah Jazz, Oklahomy City Thunder(wymieniony do OKC w sezonie 2014-15), New York Knicks i ostatnio Portland Trail Blazers. W 583 rozegranych spotkaniach notował dotychczas 11.9 pkt, 7.6 zb na skuteczności 54.1% z gry.

O ile turecki środkowy nie będzie z pewnością tak skuteczny w defensywie jak jego poprzednik, o tyle może stanowić w pomalowany i w grze post-up pewnego rodzaju zagrożenie. W ubiegłych rozgrywkach grając w barwach Knicks a potem Blazers notował średnio 13.7 pkt. Sezon 2018-19 zaczął w Knicks, ale mimo solidnych liczb w ofensywie, jego czas gry powoli malał, a priorytetem dla zespołu było ogrywanie i rozwój młodych graczy. Center często wspominał, że jest bardzo potrzebny drużynie, jednak w lutym tego roku został zwolniony przez Nowojorczyków. Strony rozstały się w pokojowych warunkach.

Co ciekawe Kanter powiedział dziennikarzowi ESPN’s J. Spearsowi, że rozważał odnowienie kontraktu z Blazers, jednak zespół miał mu dać dosłownie kilka minut na podjęcie decyzji !

Jak mówi turecki zawodnik miało być to aż 6 minut. Czuł presję i nie czuł się komfortowo. Mówił, że potrzebuje się namyśleć i wykonać telefon do swojego brata, zapytać rodziny. Władze Blazers miały jednak wciąż naciskać, więc Kanter po prostu im podziękował i znalazł nowego pracodawcę.

Gdy Kanter znalazł się w Blazers, okazało się, że będzie tej drużynie bardzo przydatny. Pod koniec marca kontuzji doznał Jusuf Nurkic, a playoffy zbliżały się nieubłagalnie. Z miejsca stał się więc podstawowym centrem.

W 23 rozegranych spotkaniach sezonu regularnego dla Blazers drużyna z Oregonu miała bilans 18-5 i zakończyła rozgrywki na wysokim 3 miejscu. W tym czasie Turek notował 13.1 pkt, 8.6 zb średnio co noc, a z pola rzucał na skuteczności 57.7%.

Już w playoffs najpierw pomógł PTB rozprawić się z Oklahomą, walcząc pod koszem ze Stevenem Adamsem, by w półfinale po siedmiomeczowej batalii pokonać Denver z silnym i wszechstronnym Nikolą Jokiciem. Dopiero w finale konferencji zachodniej do zera pogrążyli ich Warriors.

Niestety można mieć obawę o postawę Kantera w obronie. Przez całą swoją karierę według statystyk – przeciwnicy rzucają o 4% lepiej niż wynoszą ich normalne średnie z sezonu 2018-19( wg. NBA.com). To jednak nie przeszkadzało mu zdobywać podwójnych liczb średnich punktów przez 6 kolejnych sezonów i być niesamowitym w zbiórkach – 11 zbiórek na mecz w sezonie 2017-18 i 9.8 zb w zeszłym sezonie. Z kolei

Środkowy ma dopiero 27 lat, a już zdobył pewne doświadczenie w playoffs i jest osobą, która może wnieść doświadczenie już praktycznie weterana parkietów i pomoże mu być ofensywną iskrą w nowym zespole.

Celtics stojąc na początku offseason liczą, że już niedługo będą mogli powrócić do czołówki drużyn w konferencji wschodniej. Czy Kanter im w tym pomoże? W ligowym rankingu defensywnym plus-minus z zeszłego sezonu sklasyfikowano go na 71 miejscu na 72 centrów. To tylko statystyki, ale w drużynie Celtów, którzy w ostatnich latach są dzięki coachowi Stevensowi świetni w defensywie turecki środkowy będzie musiał się porządnie poprawić.

źródło: Youtube/PortlandTrailBlazers

 

Kopiuj link do schowka