DeMarcus Cousins i Rajon Rondo w Los Angeles Lakers!

06/07/2019
<h3>No i szybko się zebrała ekipa - Los Angeles nie tylko podpisali kontrakt na mocy którego do składu wróci Rajon Rondo, ale namówili też do dołączenia do ekipy DeMarcusa Cousinsa!</h3> <!--more-->Były All-Star, a w ostatnim sezonie gracz Golden State Warriors na pół etatu DeMarcus Cousins, podpisał z Los Angeles Lakers roczny kontrakt, na mocy którego zarobi 2,3 miliona dolarów. Kwota niewielka jak na gracza o takim talencie, ale zaledwie rok w umowie daje mu szansę na odbudowanie się i poszukanie wyższej umowy w następne wakacje. Co prawda tak samo miał zadziałać roczny kontrakt z GSW, ale Cousinsa znów zatrzymała kontuzja.Do składu poza Cousinsem dołącza też Rajon Rondo, który poprzedni sezon rozegrał właśnie w barwach Jeziorowców. Doświadczony rozgrywający podpisał umowę dwuletnią, która zapewni mu zarobek rzędu 2,6 miliona dolarów - to niezbyt wygórowana cena jak za usługi Rajona Rondo, który co prawda najlepsze lata ma już za sobą, ale przecież wciąż wnosi sporo na boisko. Zwłaszcza po bronionej stronie parkietu.Po podjęciu przez Kawhi Leonarda decyzji o dołączeniu do Clippers, Lakers zaczęli działać szybko. W jeden dzień ze składu liczącego zaledwie pięć osób, zbudowali taką ekipę:PG: Rajon Rondo/Troy Daniels SG: Danny Green SF: LeBron James/Kentavious Caldwell-Pope PF: Kyle Kuzma, Jared Dudley C: Anthony Davis/JaVale McGee/DeMarcus CousinsNie ma się co oszukiwać - wokół LeBrona i Davisa, oprócz młodego Kyle'a Kuzmy znajdują się raczej gracze będący już za górką. Nie zmienia to jednak faktu, że większość z nich gra na minimalnych kontraktach i została ogarnięta w ciągu jednego dnia. Co by nie mówić o zarządzie Lakers, udało im się jako tako wyjść z przegranej batalii o Leonarda. Nie jest to może scenariusz wymarzony, ale cóż  - trzeba się cieszyć tym, co jest na stanie.

No i szybko się zebrała ekipa – Los Angeles nie tylko podpisali kontrakt na mocy którego do składu wróci Rajon Rondo, ale namówili też do dołączenia do ekipy DeMarcusa Cousinsa!

Były All-Star, a w ostatnim sezonie gracz Golden State Warriors na pół etatu DeMarcus Cousins, podpisał z Los Angeles Lakers roczny kontrakt, na mocy którego zarobi 2,3 miliona dolarów. Kwota niewielka jak na gracza o takim talencie, ale zaledwie rok w umowie daje mu szansę na odbudowanie się i poszukanie wyższej umowy w następne wakacje. Co prawda tak samo miał zadziałać roczny kontrakt z GSW, ale Cousinsa znów zatrzymała kontuzja.

Do składu poza Cousinsem dołącza też Rajon Rondo, który poprzedni sezon rozegrał właśnie w barwach Jeziorowców. Doświadczony rozgrywający podpisał umowę dwuletnią, która zapewni mu zarobek rzędu 2,6 miliona dolarów – to niezbyt wygórowana cena jak za usługi Rajona Rondo, który co prawda najlepsze lata ma już za sobą, ale przecież wciąż wnosi sporo na boisko. Zwłaszcza po bronionej stronie parkietu.

Po podjęciu przez Kawhi Leonarda decyzji o dołączeniu do Clippers, Lakers zaczęli działać szybko. W jeden dzień ze składu liczącego zaledwie pięć osób, zbudowali taką ekipę:

PG: Rajon Rondo/Troy Daniels
SG: Danny Green
SF: LeBron James/Kentavious Caldwell-Pope
PF: Kyle Kuzma, Jared Dudley
C: Anthony Davis/JaVale McGee/DeMarcus Cousins

Nie ma się co oszukiwać – wokół LeBrona i Davisa, oprócz młodego Kyle’a Kuzmy znajdują się raczej gracze będący już za górką. Nie zmienia to jednak faktu, że większość z nich gra na minimalnych kontraktach i została ogarnięta w ciągu jednego dnia. Co by nie mówić o zarządzie Lakers, udało im się jako tako wyjść z przegranej batalii o Leonarda. Nie jest to może scenariusz wymarzony, ale cóż  – trzeba się cieszyć tym, co jest na stanie.

Kopiuj link do schowka