Czarni mają centra – Stal go chciała rok temu

Czarni mają centra – Stal go chciała rok temu

Czarni mają centra – Stal go chciała rok temu
Demond Robinson

Potwierdziły się nasze informacje o kierunku bułgarskim obranym przez Energę Czarnych Słupsk. Klub zakontraktował 26-letniego Demonda Robinsona, który – jak udało nam się ustalić – był o krok od podpisania umowy ze Stalą Ostrów Wielkopolski przed sezonem 2025/2026.

Profilowo ten środkowy (206 cm) przypomina Damiana Kuliga. Potężnie zbudowany, siła fizyczna to jego duży atut, ale też mobilność. Przy tych gabarytach dobrze porusza się po parkiecie. Eksperci chwalą go za boiskowe IQ. Robinson lubi akcje typu pick&pop, po których oddaje rzuty z dystansu (32% w Bułgarii).

Czy Demond Robinson to dobry wybór władz Czarnych Słupsk?
55 użytkowników już oddało swój głos Ankieta
  • Tak
  • Nie
  • Tak
    44 głosów
  • Nie
    11 głosów
Wczytywanie…

Ciekawostką jest fakt, że 26-letni center był o krok od podpisania umowy ze Stalą Ostrów Wielkopolski przed sezonem 2025/2026. Z naszych informacji wynika, że Robinson był jednym z pierwszych wybranych obcokrajowców przez trenera Andrzeja Urbana.

Polskiemu szkoleniowcowi bardzo podobał się profil tego gracza, który był pod dobrym sezonie w Wielkiej Brytanii. Strony uzgodniły nawet warunki umowy, ale przedłużające się problemy organizacyjno-finansowe klubu z Ostrowa Wielkopolskiego sprawiły, że zawodnik ostatecznie trafił do Bułgarii.

W ekipie Balkan Botevgrad wystąpił w 28 meczach, w których średnio notował 13.4 pkt i 7.1 zbiórek.

Wcześniej reprezentował m.in. Bristol Flyers w Wielkiej Brytanii, a przed rozpoczęciem profesjonalnej kariery występował w rozgrywkach NCAA w barwach Murray State oraz Kennesaw State.

Nazwisko Robinsona było wysoko na liście trenera Krzysztofa Szablowskiego. Negocjacje nieco się przedłużały, ale finalnie stronom udało się dojść do porozumienia.

To szósty obcokrajowiec w słupskiej ekipie. Wcześniej kontrakty podpisali Djordje Dimitrijevic, Mason Madsen, Keevan Veinot, Dominic Green i Robert Carpenter.

Czarni ogłoszą jeszcze nazwiska dwóch polskich młodych graczy.