Carmelo Anthony dołączy do Portland Trail Blazers!

15/11/2019
fot. Wikimedia

Wielki powrót stał się faktem. Po wielu miesiącach oczekiwań do świata NBA po raz kolejny zawita Carmelo Anthony. Na jego usługi zdecydowali się Portland Trail Blazers.

Podwajamy powitalny bonus od PZBUK – nawet 500 zł

Wielu z nas już zapewne nie wierzyło w to, że znajdą się chętni do podpisania Melo. Tymczasem trudy nowego sezonu szybko skłoniły do tego zarząd drużyny z Oregonu. Blazers dogadali się z Anthonym w sprawie niegwarantowanego kontraktu do końca bieżących rozgrywek.

Jak podaje Adrian Wojnarowski, władze PTB pozostawały w kontakcie z agentem zawodnika od preseason. W ciągu ostatnich kilku dni jednak prezydent klubu Neil Olshey zintensyfikował rozmowy i dopiął swego. Skrzydłowy dołączy do drużyny w serii meczów wyjazdowych, którą rozpoczną sobotnim pojedynkiem przeciwko San Antonio Spurs.

Blazers po znakomitym zeszłym sezonie, ten rozpoczęli od mocnego falstartu. Bilans 4-8 daje im obecnie 13 miejsce w konferencji i jeśli szybko nie wrócą na odpowiednie tory, będą mogli zapomnieć o grze w playoffs. Czy Melo naprawi sytuację? Do tej pory znany był raczej ze zgoła przeciwnych działań, lecz niemal roczny przymusowy odpoczynek powinien mocno utemperować jego ego. Na to liczą w Oregonie.

Anthony najprawdopodobniej zajmie miejsce i większość minut Zacha Collinsa na pozycji numer 4. Młody skrzydłowy doznał kontuzji ramienia, która wykluczy go na co najmniej najbliższe cztery miesiące, a niewykluczone, że i na cały sezon. Blazers, którzy legitymują się jedną z gorszych ofensyw w lidze, z pewnością przydadzą się strzeleckie umiejętności Carmelo, chociaż nie wiadomo oczywiście w jakiej jest obecnie dyspozycji. No i ta obrona, główny powód niepowodzenia w Houston. Na to Terry Stotts również będzie musiał znaleźć rozwiązanie.

Z transferu podobno zadowolony (przynajmniej na razie) jest Damian Lillard:

Czy Melo pomoże Blazers odnaleźć drogę do zwycięstw?

Źródło: Youtube.com/House of Highlights

Kopiuj link do schowka