Anwil robi transfer – kolejny Belg w składzie
Hans Vanwijn został nowym zawodnikiem Anwilu Włocławek. Belg, który świetnie zna się z dyrektorem sportowym Leo De Rycke, podpisał umowę z opcją 6-tygodniowego try-outu. Koszykarz wraca do gry po zerwanym ścięgnie Achillesa w listopadzie zeszłego roku.
Anwil Włocławek jest coraz bliżej zamknięcia składu na sezon 2026/2027. Do zespołu Vedrana Bosnicia dołączył właśnie czwarty obcokrajowiec. To 31-letni Belg Hans Vanwijn, wszechstronny skrzydłowy (207 cm). Z komunikatu prasowego włocławskiego klubu czytamy, że ma on być pierwszą opcją na pozycji silnego skrzydłowego, choć możemy się go także spodziewać na „3” i na „5”.
-
Tak
-
Nie
-
Tak70 głosów
-
Nie51 głosów
Vanwijn to etatowy reprezentant Belgii. Wystąpił na ostatnim EuroBaskecie. W fazie grupowej, rozgrywanej w Katowicach, zagrał we wszystkich pięciu spotkaniach. Przeciwko Polsce zdobył 10 punktów (3/9 z gry) i miał 7 zbiórek. Gwiazdą tamtego meczu był Manu Lecomte, autor 19 pkt. Teraz obaj ponownie spotkają się w jednym zespole.
Kolejne podejście – Janari Joesaar wraca do PLK
31-letni Vanwijn to znane nazwisko na europejskim rynku. Zaczynał pod okiem Leo De Rycke (dyrektor sportowy Anwilu) w Antwerpii, dwukrotnie zdobywając nagrodę dla najlepszego belgijskiego zawodnika w sezonie. Z drużyną dotarł także do półfinału Basketball Champions League. Karierę zagraniczną rozpoczął od pobytu we Francji (Dijon). Po udanym sezonie podpisał umowę w Hiszpanii (Zaragozza), by następnie wrócić do Francji (Nanterre i Gravelines).
Belg nie mógł znaleźć swojego miejsca, notując nie najlepsze występy w różnych klubach. Przełom nastąpił w listopadzie 2024 roku, gdy związał się umową z tureckim Merkezefendi. To wtedy zagrał bardzo dobry sezon, notując średnio ponad 10 pkt i 4.5 zbiórki na mecz. Miał 37-procentową skuteczność w rzutach za 3 pkt.
Dobra gra zaowocowała przedłużeniem współpracy z tureckim klubem na rozgrywki 2025/26. Niestety w listopadzie nabawił się bardzo poważnej kontuzji: zerwanie ścięgna Achillesa, która wyłączyła go z gry na wiele miesięcy. Teraz Belg jest już gotowy do treningu i meczowej rywalizacji. Włocławek ma być miejscem, w którym Vanwijn wróci do poważnego grania.
Belg jest obdarzony bardzo dobrymi warunkami fizycznymi. Ma spory repertuar zagrań ofensywnych.
„Hans potrafi zagrać akcje typu post-up tyłem do kosza, szczególnie jeśli przeciwko sobie nie będzie miał silniejszego i cięższego centra. Skrzydłowy nie stroni także od rzutów trzypunktowych” – czytamy w oficjalnym komunikacie włocławskiego klubu.
Hans Vanwijn związał się umową do końca sezonu 2026/27. W kontrakcie zawarto jednak zabezpieczającą interesy klubu klauzulę sześciotygodniowego try-outu.
– Hans to uznany europejski talent, który wnosi doświadczenie, wszechstronność i mentalność zwycięzcy. Łączy warunki fizyczne z niesamowitym atletyzmem, przez co ma ogromny wpływ na grę po obu stronach parkietu. Jego umiejętność do gry na wielu pozycjach podkoszowych, rozciągania gry, walki na zbiórce, obrony i biegania do szybkiego ataku czyni go graczem niezwykle wartościowym i wszechstronnym – mówi Leo De Rycke, dyrektor sportowy Anwilu Włocławek.