Wielkie problemy Kinga – liderzy poza grą!
Przemysław Żołnierewicz i Tomasz Gielo nie zagrali w drugim meczu ćwierćfinałowym z ORLEN Zastalem Zielona Góra. Na dodatek kontuzji w trakcie spotkania nabawił się Nemanja Popović. Możliwy jest scenariusz, że całej trójki zabraknie w kolejnym meczu tej serii!
ORLEN Zastal Zielona Góra doprowadził do remisu w serii z Kingiem Szczecin. Podopieczni Arkadiusza Miłoszewski wygrali 82:79. Świetne zawody rozegrał Andrzej Mazurczak, autor 22 punktów.
King w tym meczu był bardzo osłabiony. Nie zagrał Przemysław Żołnierewicz, który nadal zmaga się z dolegliwościami w okolicach kości łonowej. W dniu meczu ból pleców zgłosił Tomasz Gielo. Polak nie był w stanie zagrać w sobotę. Na dodatek w trakcie spotkania urazu stawu skokowego nabawił się Nemanja Popović.
– Cały sezon omijały nas kontuzje, a teraz takie fatum. Tomek ma problemy z plecami. Nie wiem, czy wróci na kolejny mecz. Popović? Jeszcze nie wiem, jakie są rokowania. Prawdopodobnie nam wypadł. Żołnierewicz? Zaczął truchtać. Zobaczymy. Sytuacja jest dynamiczna – mówi Maciej Majcherek.
-
King
-
Zastal
-
King16 głosów
-
Zastal35 głosów
– Próbowaliśmy kombinować w tym meczu na różne sposoby. Desygnowaliśmy Egnera i Popovicha na pozycję numer 4. Na pewno się nie poddamy, ale kluczową kwestią jest ograniczenie liczby strat. 21 strat to wynik niedopuszczalny – deklaruje trener Kinga Szczecin.
Mecz nr 3 w tej serii już w poniedziałek. Możliwy jest scenariusz, że Żołnierewicza, Gielo i Popovicia zabraknie w kolejnym meczu tej serii! To byłoby gigantyczne osłabienie Kinga, 2. drużyny po zakończeniu rundy zasadniczej.
Jovan Novak, serbski rozgrywający Kinga, bierze odpowiedzialność za wynik w tym drugim spotkaniu. Deklaruje, że zagra na dużo wyższym poziomie w poniedziałkowym meczu.
– Jeśli nie grają Żołnierewicz i Gielo, a Popović doznał urazu, to ja muszę zagrać na dużo wyższym poziomie. Biorę odpowiedzialność za ten mecz na swoje barki. Wierzę, że to już się nie powtórzy i w kolejnym spotkaniu zagram na dużo wyższym poziomie – podkreśla.
W serii Kinga z Zastalem remis 1:1. Teraz rywalizacja przenosi się do Zielonej Góry.