Ty Lue faworytem do przejęcia Brooklyn Nets?

09/03/2020
fot. Flickr/Michael Tipton

Odejście Kenny’ego Atkinsona utworzyło wakat na pożądanej ławce trenerskiej Brooklyn Nets. Choć na ten moment nie wiadomo, kto w przyszłym sezonie przejmie zespół, to pojawił się już pierwszy faworyt.

Podwajamy powitalny bonus od PZBUK – nawet 500 zł

Obecnie tymczasowym trenerem Brooklyn Nets jest Jacque Vaughn, pełniący wcześniej rolę asystenta Kenny’ego Atkinsona. Vaughn pozostanie na stanowisku do końca sezonu, lecz szanse na stałą umowę pierwszego szkoleniowca ma znikome.

Dlatego też powoli rusza wyścig o stanowisko head coacha ekipy, która od przyszłego sezonu ma się włączyć do walki o tytuł. Według pierwszych doniesień dziennikarzy, pole position w tej kwestii ma mieć nie kto inny, jak Tyronn Lue.

Lue obecnie jest asystentem Doca Riversa w LA Clippers, lecz powrót na stanowisko głównego trenera i to w potencjalnym faworycie konferencji wschodniej powinien być wystarczającą zachętą do zmiany. Za Tyronnem ma podobno mocno lobbować Kyrie Irving, który pod jego wodzą zdobył swój jedyny tytuł mistrzowski w Cleveland w 2016 roku.

Jest to o tyle istotne, że według ostatnich doniesień to właśnie kwestia liderów Brooklynu była głównym powodem rozwiązania kontraktu z Kennym Atkinsonem.

Podobno już na początku współpracy Irving zniechęcił się do swojego trenera i jego metod, a atmosfera wewnątrz zespołu daleka była od idealnej. Wskutek tego Atkinson od dłuższego czasu prowadził rozmowy z GM-em Nets, Seanem Marksem na temat swojej przyszłości.

Wedle źródeł dziennikarzy Yahoo, najbardziej na zakończenie współpracy naciskał właśnie Kenny Atkinson, który wolał wyjaśnić swoje wątpliwości jak najszybciej, zamiast czekać do zakończenia rozgrywek. Trener widząc jak sytuacja rozwija się w tym sezonie, podobno nie był zbyt zainteresowany trenowaniem pary Durant i Irving, gdy ci wrócą do pełni zdrowia.

Jak dotąd ani Kyrie Irving ani Kevin Durant nie zabrali głosu w tej sprawie. Wypowiedzieć się zdążył natomiast ich dobry kolega DeAndre Jordan, który stwierdził, że wszelkie oskarżenia względem jego kumpli są wyssane z palca:

“Jasne, że jestem blisko z Kyriem, ale Wilson to też nowy gracz, tak samo Garrett. Jeśli więc mówicie o “nowych zawodnikach”, dotyczy to nie tylko tej dwójki, ale wszystkich ośmiu.”

“Zresztą cokolwiek Ty mówisz i cokolwiek mówią te raporty, wszystko to gówno prawda.”

Jaka jest rzeczywistość? Nie można oczywiście wykluczyć, że gwiazdorzy Nets nie byli odpowiedzialni za zwolnienie swojego trenera. Patrząc jednak na to, jak duża zmiana zaszła w szatni i atmosferze na Brooklynie w porównaniu z ubiegłymi rozgrywkami, ciężko nie połączyć tych faktów, szczególnie, że właśnie taki obrót spraw sugerują także sami dziennikarze.

Czy znajdzie się ktoś gotowy poskromić ego KD i Uncle Drew? I czy Ty Lue jest odpowiednim kandydatem do tego zadania? Tymczasem Nets swoim pierwszym meczu pod wodzą nowego szkoleniowca wygrali z tankującymi Chicago Bulls 110-107.

Źródło: Youtube.com/House of Highlights

Kopiuj link do schowka