Steph Curry wreszcie naprawi swój wzrok

04/04/2019
<h3>Stephen Curry to fenomen strzelecki, lecz wszystko wskazuje na to, że do tej pory nie widzieliśmy jego najskuteczniejszej wersji. Okazuje się bowiem, że jak dotąd Steph nie widział zbyt dobrze kosza do którego rzucał.</h3> <!--more-->Curry na przełomie lutego i marca zaliczał słabszy rzutowo okres. Oczywiście według jego kosmicznych standardów. W ostatnich 9 spotkaniach jednak wrócił do swojej formy rzucając każdego wieczoru minimum 5 celnych trójek na skuteczności rzędu 51,4%. Jak się okazuje, taka poprawa nie wynika jedynie ze złapania formy pod koniec sezonu.Stephen po prostu po raz pierwszy od bardzo dawna, dobrze widzi kosz. I nie jest to żart. Curry zaczął wreszcie używać soczewek kontaktowych na parkiecie w związku z chorobą oczu. O wszystkim doniósł Marcus Thompson z The Atlethic: <blockquote><em>"Powiedział, że ma chorobę zwaną stożkiem rogówki (Keratoconus), w świecie okulistyki znaną jako KC. Technicznie rzecz biorąc, jest to choroba oczu, w której rogówka, będąca zwykle okrągła, rozrzedza się i przybiera kształt stożka. To schorzenie spowodowało u Curry'ego rozwinięcie astygmatyzmu, co z kolei doprowadziło do nieostrego widzenia."</em></blockquote> Jak zatem grał Steph? Nieustannie musiał mrugać, aby wyostrzyć sobie obraz: <blockquote><em>"Przyzwyczaiłem się już do ciągłego mrugania. To stało się dla mnie normalne."</em></blockquote> Serio? Gość, który już teraz uważany jest przez wielu za najlepszego strzelca w historii, który ustanowił kosmiczny rekord 402 trójek w jednym sezonie, przez większość czasu nie widział wyraźnie celu? Choć brzmi niewiarygodnie, wszystko na to wskazuje. Co zatem teraz przed nim? Sezon na poziomie 50-50-90? Niczego chyba wykluczyć nie można. Oczywiście, Curry nie zacznie nagle trafiać wszystkich rzutów, ale jeśli faktycznie miewał problemy z ostrością obrazu, jego skuteczność powinna podskoczyć. Chociaż z drugiej strony, czy ten gość faktycznie potrzebuje widzieć kosz?https://www.youtube.com/watch?v=cP54guVj_XEŹródło: Youtube.com/watchnba201415Podobnie jak rywale Golden State, Steph po założeniu soczewek odczuł różnicę:<em>"Dokładnie jakbym dostał nową parę oczu."</em>Jeśli tak rzucał, kiedy nie do końca widział kosz, to co będzie robił teraz?https://www.youtube.com/watch?v=zPis_kF7LgoŹródło: Youtube.com/Chief24

Stephen Curry to fenomen strzelecki, lecz wszystko wskazuje na to, że do tej pory nie widzieliśmy jego najskuteczniejszej wersji. Okazuje się bowiem, że jak dotąd Steph nie widział zbyt dobrze kosza do którego rzucał.

Curry na przełomie lutego i marca zaliczał słabszy rzutowo okres. Oczywiście według jego kosmicznych standardów. W ostatnich 9 spotkaniach jednak wrócił do swojej formy rzucając każdego wieczoru minimum 5 celnych trójek na skuteczności rzędu 51,4%. Jak się okazuje, taka poprawa nie wynika jedynie ze złapania formy pod koniec sezonu.

Stephen po prostu po raz pierwszy od bardzo dawna, dobrze widzi kosz. I nie jest to żart. Curry zaczął wreszcie używać soczewek kontaktowych na parkiecie w związku z chorobą oczu. O wszystkim doniósł Marcus Thompson z The Atlethic:

“Powiedział, że ma chorobę zwaną stożkiem rogówki (Keratoconus), w świecie okulistyki znaną jako KC. Technicznie rzecz biorąc, jest to choroba oczu, w której rogówka, będąca zwykle okrągła, rozrzedza się i przybiera kształt stożka. To schorzenie spowodowało u Curry’ego rozwinięcie astygmatyzmu, co z kolei doprowadziło do nieostrego widzenia.”

Jak zatem grał Steph? Nieustannie musiał mrugać, aby wyostrzyć sobie obraz:

“Przyzwyczaiłem się już do ciągłego mrugania. To stało się dla mnie normalne.”

Serio? Gość, który już teraz uważany jest przez wielu za najlepszego strzelca w historii, który ustanowił kosmiczny rekord 402 trójek w jednym sezonie, przez większość czasu nie widział wyraźnie celu? Choć brzmi niewiarygodnie, wszystko na to wskazuje. Co zatem teraz przed nim? Sezon na poziomie 50-50-90? Niczego chyba wykluczyć nie można. Oczywiście, Curry nie zacznie nagle trafiać wszystkich rzutów, ale jeśli faktycznie miewał problemy z ostrością obrazu, jego skuteczność powinna podskoczyć. Chociaż z drugiej strony, czy ten gość faktycznie potrzebuje widzieć kosz?

Źródło: Youtube.com/watchnba201415

Podobnie jak rywale Golden State, Steph po założeniu soczewek odczuł różnicę:

“Dokładnie jakbym dostał nową parę oczu.”

Jeśli tak rzucał, kiedy nie do końca widział kosz, to co będzie robił teraz?

Źródło: Youtube.com/Chief24

Kopiuj link do schowka