Spurs i DeMar DeRozan dyskutują o przedłużeniu kontraktu

05/10/2019
fot. Flickr

Zgodnie z doniesieniami Shamsa Charanii z The Athletic, zarząd San Antonio Spurs prowadzi rozmowy z DeMarem DeRozanem w sprawie przedłużenia jego obecnej umowy  klubem.

Według informacji uzyskanych przez Charanię, żadnych informacji odnośnie kształtu ewentualnej nowej umowy jeszcze nie ma. Sam zawodnik na niedawnej konferencji prasowej przyznał natomiast, że ta sprawa nie zaprząta mu obecnie głowy. Jakieś negocjacje jednak trwają, a to dosyć klarowny sygnał, że Spurs najwidoczniej wyrażają chęć pozostawienia DeRozana w składzie na dłużej.  Ten 30-letni już rzucający obrońca trafił do San Antonio przed startem minionego sezonu w ramach transferu z udziałem Kawhi Leonarda. Za sezon 2019/20 zarobi on niecałe 28 milionów dolarów, ale jest to ostatni gwarantowany rok jego kontraktu. Sezon 2020/21 to już opcja gracza, za którą dostanie – jeśli zdecyduje się ją podjąć – kolejne 28 milionów dolarów, po czym stanie się niezastrzeżonym wolnym agentem.

Po utracie Kawhi Leonarda, to właśnie DeRozan razem z Aldridgem stanowią trzon ekipy Spurs. W minionym sezonie – jedynym jak do tej pory w barwach SPurs – DeRozan notował średnio 21,2 punktu, 6 zbiórek i 6,2 asysty na mecz, notując jednak ogromny regres w rzucaniu z dystansu. Przy zaledwie 0,6 próby na mecz, do kosza znajdowało drogę marne 15% z nich, czyli jakieś 0,1 trafionej trójki na mecz. W sezonie regularnym dało to 1 trafioną trójkę na 11 rozegranych przez niego spotkań. Słaby wynik, zwłaszcza w kontekście jego ostatniego sezonu w Raptors, gdzie wydawało się, że znacznie poprawił się w tym elemencie (rekordowe 31%, 3,6 trójki na mecz).

Powrót do “oldschoolowego” grania to w dużej mierze zasługa trenera Gregga Popovicha, który niechętnie adaptuje się do współczesnych trendów. Trzeba uczciwie jednak przyznać, że brak mu ku temu wykonawców – jego dwójka najlepszych gracze to relikty poprzedniej epoki, opierające swoją grę w przeważającej mierze na rzutach z półdystansu. W ostatnim sezonie wyszło to lepiej niż przypuszczano, a grający inaczej niż wszyscy SAS zajęli niespodziewanie wysokie siódme miejsce w konferencji, wygrywając 48 spotkań. Pytanie jednak, czy w tym kształcie są w stanie wejść wyżej – jeśli DeRozan przedłuży kontrakt, będą musieli jakoś spróbować.

źródło:YouTube/NBA

Kopiuj link do schowka