Road to ROTY – Notowanie 9

25/02/2019
Luka Doncic ROTY

Witajcie po przerwie spowodowanej na Weekend Gwiazd ligi NBA. Tydzień temu przez trzy dni przeżywaliśmy coroczne koszykarskie święto. Najpierw w piątek na parkiet wybiegli debiutanci i drugoroczniacy podzieleni na ekipę graczy z USA i Reszty Świata.

Wśród  20 powołanych graczy mogliśmy ujrzeć 9 tegorocznych debiutantów. Sobota była dniem zarezerwowanym na konkursy. Tutaj mieliśmy Rookies zarówno w Skills Challenge jak i w Slam Dunk Contest, któy zresztą wygrał debiutant z Oklahomy City Thunder – Hamidou Diallo. Zwieńczeniem weekendu był oczywiście mecz gwiazd NBA( bez debiutantów), pełen jak co roku gradu rzutów dystansowych i efektownych wsadów a praktycznie niewielkiej dawki gry obronnej. Mimo, że praktycznie wszystko było już powiedziane o całym ASW, wróćmy choć na chwilę do tamtych wydarzeń pod kątem samych debiutantów.

MTN DEW ICE Rising Stars Challenge

Nie będę się za bardzo rozpisywał bo po tym piątkowym starciu miałem podobne odczucia co mój redakcyjny kolega. Rozczarowała mnie gra, choć spodziewałem się, że będzie to tylko próba pokazania umiejętności. Nie było wielu emocji, nie było praktycznie obrony ( zaledwie pięć bloków), więc nie żałuję, że obejrzałem to następnego dnia rano…

Prym wiedli oczywiście ci już z co najmniej rocznym stażem na parkietach. Debiutanci nie zachwycili, mimo że pewnie większość chciała zobaczyć np. pojedynek Doncic vs. Young, starcia podszkowych Aytona i Jarena Jacksona Jr., jednak nic takiego nie miało miejsca. Zabłysnąć chciał także Marvin Bagley III i choć miał w meczu swoje momenty, to końcówki nie zaliczy do udanych:

W kontekście całego meczu skrzydłowy z Sacramento zaprezentował jednak, że potrafi zapakować piłkę z góry:

źródło: Youtube/SacramentoKings

Najlepszym wśród debiutantów okazał się Trae Young, który swoją grał chciał jakby coś udowodnić. Świetnie panuje nad piłką, dobrze dogadywał się z Bagleyem a jeszcze lepiej z kolegą z Atlanty Hawks Johnem Collinsem. Szczególnej urody było założenie przysłowiowej siatki Okogiemu. 25 punktów 7 zbiórek 10 asyst i spory wkład w przysłużenie się w wygranej zespołu USA 161-144.

źródło: Youtube/FreeDawkins

5 debiutantów zobaczyliśmy w drużynie Reszty Świata, w tym aż dwóch (Doncic, Ayton) wyszło w pierwszej piątce. Podkoszowy Suns zakończył mecz z 15 punktami 8 zbiórkami i 5 asystami. Z kolei Luka skupił się w tym pojedynku na rozdawaniu asyst – 9 ostatnich podań, najwięcej w zespole.  Do tego dołożył 13 punktów i 5 zbiórek, ale swoje 10 oczek zdobył dopiero w drugiej połowie, w pierwszej poza asystami był niewidoczny.

źródło: Youtube/FreeDawkins

 

Sobotnie konkursy

Bardzo pozytywne odczucia jeżeli chodzi o debiutantów mam po konkursie umiejętności Skills Challenge. W drugiej rundzie spotkali się tam nawet naprzeciw siebie Trae Young i Luka Doncic. Widać było jak rozgrywającemu Jastrzębi bardzo zależy by wygrać ten konkurs, udowodnić wszystkim swoją wartość, zaprezentować się z dobrej strony. Popatrzcie jak zmotywowany ruszył, jak biegnąc z powrotem wyrzucił sobie piłkę. Doncic podszedł zupełnie inaczej, łatwo przegrał ten pojedynek. Wiadomo jednak, że chodziło tylko o dobrą zabawę. Young dotarł do finału, by tam po rzucie z połowy przegrać z Jasonem Tatumem.

źródło: Youtube/HouseofHighlights

Slam Dunk Contest zawiódł i mógł być zdecydowanie lepszy. Miał jednak chwilami swoje dobre strony.

Wygrał Hamidou Diallo, któy skakał zdecydowanie najwyżej i poprawnie wykonywał swoje zaplanowane wsady w pierwszej lub drugiej próbie. Sławę na najbliższe tygodnie przyniesie mu na pewno wsad wykonany nad Shaqiem. Co by nie mówić chłopak osiągnął tutaj niesamowity pułap. Superman is in the building ! W rundzie finałowej nie miał też problemu z pokonaniem trzeciego przed rokiem Dennisa Smitha Jr. Nowy nabytek Knicks nie wykonał prawidłowo w kilku podejściach swojej pierwszej próby, otrzymując słabe 35 punktów.

Miles Bridges – debiutant z Charlotte Hornets odpadł już po pierwszym wsadzie. Szkoda, bo próba, którą chciał wykonać(odbicie piłki o tablice i wsad po przełożeniu piłki między nogami) była zdecydowanie najlepsza ze wszystkich w 1 rundzie. Nie udało się mimo kilku prób i dostał najmniejszą liczbę punktów. Stało się jasne, że nie ma większych szans na awans. Na osłodę dostał maksymalną 50-tkę za drugi dunk. Szkoda tej pierwszej próby…

źródło: Youtube/NBAonTNT

źródło: Youtube/HouseofHighlights

 

Przejdźmy teraz ściśle do naszego notowania i zobaczmy pokrótce co ciekawego działo się poza weekendem gwiazd u naszych debiutantów.

Statystyki na dzień 23.02.2019

#6  Collin Sexton (Cleveland Cavaliers) – 14.9 PPG, 3.1 RPG, 2.9 APG

Sexton nie wystąpił w zakończonym przed tygodniem weekendzie gwiazd, nie był powołany nawet do piątkowego spotkania wschodzących gwiazd NBA. To trochę szkoda, że zabrakło dla niego miejsca. Ostatnimi czasy naprawdę na nie zasłużył. Szczególnie pokazał to w lutym, gdy zdążył już rozegrać 4 spotkania napoziomie 20 punktów i więcej, w tym mecz po meczu zdobył 27 oczek( Celtics i Wizards). Fakt faktem, że od ostatniego notowania Cavs zwyciężyli dwukrotnie, ale rywalami byli Knicks i Suns, a jedyną porażkę doznali z Nets – 24 pkt 6 zb 5 ast.

Warto zwrócić uwagę, że gra rozgrywającego Cavs nie jest do końca równa. Ma średnią skuteczność 40.6%, ale obok dobrych występów zdarza mu się spuścić nieco z tonu, zanotować słabszy mecz. Potrafi zagrać naprawdę solidnie, ale ostatnimi czasy miewa mecze z gorszą skutecznością, w tym również zza łuku, gdzie potrafi czasem nie trafić żadnej z pięciu prób.

Co jednak warte do odnotowania w tygodniu przed ASW Sexton potrafił być statystycznie najlepszym z rookies, notując na mecz 21.8 pkt na 44% skuteczności w przeciągu 4 rozegranych spotkań. Dorzucił 43.5% skuteczności z dystansu i pokazywał większą pewność w dowodzeniu zespołem młodych Kawalerzystów. Tą zmianę właśnie zauważył Kevin Love.

„Po prostu pewność. Mam przez to na myśli, że nadeszły czasy, kiedy on próbuje zerwać z przyzwyczajeniami. Będąc rookie zdarzają się czasy kiedy możesz mieć wzloty i upadki. On jednak jest w stanie iść przez to dalej. Gra z ogromną ilością pewności w sobie. Świetnie się to ogląda” – mówił Love.

źródło: Youtube/FreeDawkins

#5 Jaren Jackson Jr. (Memphis Grizzlies) – 13.8 PPG, 4.7 RPG, 1.4 BPG, 50.6% FG

Jaren podobno do 20 marca jest poza grą z powodu kontuzji mięsnia czworogłowego uda. Oby udało mu się szybko powrócić na parkiety. Opuścił już ostatnie spotkanie z Clippers. W okolicach meczu gwiazd Grizzlies rozegrali tylko dwa spotkania, w których ponieśli porażki ze Spurs i Bulls, a Jackson Jr. zaliczył odpowiednio 9 i 12 punktów.

Statystycznie lepiej wypada, gdy zestawimy jego 4 ostatnie spotkania(15.5 pkt 4.3 zb), w tym ten z Oklahomą, o którym pisaliśmy w ostatnim notowaniu, gdzie zdobył 27 punktów. Był to pierwszy mecz Miśków po oddaniu Marca Gasola do Toronto Raptors. Po tym spotkaniu podkoszowy Grizzlies zdołał w następnych meczach już zejść na ziemię.

Być może potrzebuje jeszcze czasu na to by stać się zawodnikiem, który uzupełni lukę po swoim wielkim poprzedniku w tym klubie. Zobaczymy co będzie po jego powrocie. Póki co Grizzlies nie myślą już o playoffs. Strata jest za wielka – 10 spotkań do ósemki, a meczy coraz mniej. Mieli w swoim sezonie swoje pięć minut, prowadzenie w konferencji chociaż na krótką chwilę. Trochę szkoda, że nie poszli za ciosem. Teraz pewnie czas na jakieś większe zmiany.    Stay strong Jaren !

źródło: Youtube/NF

#4 Marvin Bagley III (Sacramento Kings) – 13.6 PPG, 7.0 RPG, 1.0 BPG, 51.1% FG

Bagley po raz kolejny pokazał, że zasługuje w niedługim czasie na miejsce w pierwszej piątce. Sacto dążą do playoffs i są blisko pierwszej ósemki, czając się cały czas na 9 miejscu tuż za plecami Clippers. Marvin rozegrał ostatnio swój najlepszy mecz w młodej karierze. W konfrontacji przeciwko Phoenix Suns zdobył 32 punkty i 6 zbiórek a jego drużyna wygrała 117-104. Zostawił daleko w tyle w tym meczu Deandre Aytona, od którego zdobył dwukrotnie większą liczbę punktów.

Bagley dominował w tym meczu w pomalowanym, miał 10-15 z pola gry, dokładając na linii rzutów wolnych 11 celnych trafień na 13 prób. Dodatkowo zdobył pierwsze 12 punktów w Q4 dla ekipy Sacto. Ten mecz był niejako odbudową skrzydłowego po fatalnym poprzednim występie z Heat dwie noce wcześniej (20 minut, 3 punkty)

Warto zaznaczyć, że w trzech ostatnich meczach Bagley notuje świetne średnie – 23.7 pkt, 8.0 zb, 53.7% z gry i 50.0% z dystansu. Oprócz wygranej z Phoenix, Kings przegrali nieznacznie ostatnie dwa spotkania z Nuggets i Warriors, ale obydwa tylko dwoma punktami. Ich gra i przede wszystkim szybkie tempo gry, które Draymond Green porównał do najszybszego w lidze świadczą o tym, że mogą rywalizować już z najlepszymi i nie są na straconej pozycji. Fakty są jednak takie, że Kings biją się aktualnie z Hawks o najszybsze tempo gry na parkietach NBA.

Bagley nie martwi się  o statystyki, kiedy ekipa Królów poluje na pierwsze od 13 lat playoffy.

,, Mamy ten cel dostania się do playoffs w naszych głowach i jesteśmy naprawdę już tego bardzo blisko”- mówił Bagley po wygranej nad Suns.

źródło: Youtube/FreeDawkins

#3 Deandre Ayton (Phoenix Suns) – 16.5 PPG, 10.5 RPG, 2.0 APG, 58.7% FG

Nic nowego u Phoenix Suns. Przegrywają na potęgę. Na swoim koncie mają już 16 kolejnych porażek. Nie można tu jednak winić Aytona, bo on po swojej niedawnej kontuzji kostki wrócił w całkiem niezłej dyspozycji i gra naprawdę skutecznie.

W 6 meczach po powrocie 1 wybór draftu 2018 notuje 17.8 pkt, 10 zb, rzucając na 54.4% z gry. Phoenix mają trochę tedndecje do zapominania o swoim big manie, ale kiedy ich ofensywa skupiona jest na zawodniku z wysp Bahama ciężko jest go powstrzymać.

Na przerwę na mecz gwiazd Deandre schodził jako cały czas najlepszy zbierający wśród Rookies i trzeci najlepszy strzelec.

źródło:Youtube/FreeDawkins

#2 Trae Young (Atlanta Hawks) – 17.1 PPG, 3.3 RPG, 7.7 APG, 40.7% FG

Hawks zaczęli ostatnio okres nadzwyczaj dobrej gry. Bilans 4-6 w ostatnich 10 meczach źle nie wygląda, ale najgorsza obrona tracąca ponad 118 oczek na mecz już trochę tak. Co jednak z tego, gdy Hawks nie przykładają być może do tego większej wagi. Nakręcają najszybsze tempo a Young przed ASW rozegrał jedno z lepszych spotkań w sezonie.

Hawks pokonali u siebie Lakers, Trae miał 22 punkty i 14 asyst i swoimi wielkimi zagraniami przerwał 3 meczową serię porażek.’

,, Uczę się żyć dla wielkich momentów. Czuję jakby tu było moje miejsce. LeBron jest jednym z najlepszych graczy naszych czasów. Jednak kiedy wychodzę na parkiet staram się rywalizować i odnieść zwycięstwo” – mówił Young po wygranej nad Lakers.

Od ostatniego notowania w 5 meczach Trae zanotował średnio 20.2 pkt, 10.6 asy, trafiając 40% z gry i 41.7% z dystansu. Świetnie zagrał również w ostatni piątek przegrywając minimalnie z Pistons – 30 pkt i 10 ast. Jego nieograniczony zasięg rzuty, przegląd pola, gra na koźle i fantastyczna kontrola piłki sprawiają, że zaczyna budzić podziw. A sezonu zasadniczego coraz mniej…

źródło:Youtube/FreeDawkins

#1 Luka Doncic (Dallas Mavericks) – 20.7 PPG, 7.2 RPG, 5.6 APG, 1.0 SPG, 43.0% FG

Dwyane Wade fanem Doncicia? Obydwaj panowie spotkali się w środę 13.02 jeszcze przed weekendem gwiazd. Wade był pod wrażeniem tego co słyszał już o młodej gwieździe Mavs.

,,Wydaje się jakby on był już tutaj wcześniej. Jest po prostu już tak doświadczony. Myślę że fani Dallas Mavericks, fani NBA, sportowi fani z całego świata mogą być podekscytowani tym co wyprawia przez co najmniej 20 kolejnych lat. Jako jednocześnie wielki fan koszykówki uwielbiam oglądać jak on gra. Robi rzeczy na parkiecie, które po prostu budzą zachwyt” – chwalił przed meczem debiutanta weteran Miami Heat.

Po spotkaniu w wywiadzie z dziennikarzami Wade porównał przegląd pola gry Doncicia, do podobnych umiejętności jego pewnego kolegi z drużyny. Mianowicie LeBrona Jamesa!

,,Powołajcie się na mnie dokładnie kiedy to mówię – to przypomina mi LeBrona z punktu widzenia tego jak Luka jest zdolny dostarczyć piłkę do strzelca stojącego w rogu. ”

Doncic zakończył ten pojedynek z 18 punktami i 12 zbiórka i, dokładając 9 asyst. Mavs przegrali 112-101.

Luka nie wrócił jeszcze do gry po przerwie na weekend gwiazd. Pauzuje z powodu urazu kostki. W trzech ostatnich meczach(2 porażki i wygrana z Blazers) Doncic notował średnie na poziomie 22.3 pkt, 10.3 zb i 7.7 ast.

źródło:Youtube/FreeDawkins

Luka jest na szczycie naszego notowania już od drugiego rankingu. Już w 7 meczu sezonu zachwycił nas swoimi 31 punktami przeciwko Spurs. Po nogach deptał mu Ayton, ale Słoweniec godnie mu odpowiadał. Tak samo gdy przebudził się ponownie Young. Sezon zasadniczy mały krokami zbliża nam się do końca. Zostały niecałe 2 miesiące w tym jeden pełny marzec. Czy jest jeszcze szansa na detronizację Doncicia?

 

Kopiuj link do schowka