Plan Kinga nie wypali? Klub zatrudni sześciu obcokrajowców
Trener Maciej Majcherek chciał wzmocnić skład poprzez dodanie 1-2 jakościowych Polaków. Wszystko wskazuje na to, że ten plan nie wyjdzie, a klub będzie zmuszony zatrudnić sześciu obcokrajowców od początku rozgrywek. King złożył aplikację do grania w FIBA Europe Cup.
– Chcemy wzmocnić polską rotację jednym lub dwoma zawodnikami. Celuję w strukturę składu: 5 obcokrajowców i 5 Polaków – mówił Maciej Majcherek w rozmowie na kanale Basket w Liczbach.
-
Tak
-
Nie
-
Tak22 głosów
-
Nie20 głosów
Z naszych informacji wynika, że trener Kinga wytypował trzech konkretnych zawodników, z którymi odbył rozmowy. To Grzegorz Kamiński, Szymon Zapała i Mikołaj Witliński. Ten pierwszy ma ponownie założyć koszulkę Dzików, a Zapała planuje grać poza granicami Polski. King czeka jeszcze na decyzję Witlińskiego, ale ma świadomość, że trudno będzie przeprowadzić tę transakcję.
Klub ma czterech Polaków z ważnymi umowami. To Przemysław Żołnierewicz, Tomasz Gielo, Mateusz Kostrzewski i Max Egner. Ostatnio spekulowano, że ten ostatni może opuścić drużynę, ale nam udało się ustalić, że koszykarz zostaje w Kingu na kolejny sezon. W rotacji może być także Antoni Majcherek, utalentowany 17-letni rozgrywający.
Plan trenera Majcherka z pozyskaniem 1-2 jakościowych Polaków nie wypali, co oznacza, że King będzie zmuszony zatrudnić sześciu obcokrajowców od początku rozgrywek. Szczecinianie nie mają żadnego gracza zagranicznego pod kontraktem. Jeszcze kilka tygodni temu było ich dwóch: Jovan Novak i Ondrej Hustak, ale klub z obu zrezygnował. Zwłaszcza decyzja o rozstaniu z Serbem odbiła się szerokim echem.
– Rozstanie z Jovanem to była moja decyzja. Nie chciałbym jednak, żeby traktowano go jako kozła ofiarnego, bo to nie dotyczy jego umiejętności koszykarskich. Nastąpiły pewne sytuacje, w których straciłem do niego zaufanie jako do zawodnika i lidera zespołu, dlatego postanowiłem się z nim rozstać. Nie można mu odmówić boiskowej inteligencji czy sprytu, ale osobiście preferuję na tej pozycji graczy, którzy potrafią podać, ale też sami zdobywają punkty. W dzisiejszym baskecie na każdej pozycji musi być zagrożenie w ataku – tłumaczył Maciej Majcherek.
Można spodziewać się tego, że w Kingu na pozycji nr 1 będzie grał zawodnik o zupełnie innym profilu. Oprócz umiejętności kreowania i organizowania gry, ma także zdobywać punkty.
– Chciałbym na pozycji numer 1 zawodnika, który potrafi zdobywać punkty i poprowadzić zespół – w stylu Kadre Graya, Darnella Edge’a czy Andrzeja Pluty – skomentował Majcherek.
Do składu Kinga nie wrócą Nemanja Popović (podpisał kontrakt w NCAA), Jeremy Roach, Anthony Roberts i Malcolm Dandridge.
King chce grać w europejskich pucharach
– Jeśli pojawi się opcja FIBA EuroCup, będziemy chcieli z niej skorzystać. Europejskie puchary to magnes na lepszych zawodników – mówił trener Kinga.
Udało nam się ustalić, że szczeciński klub złożył dokumenty do grania w FIBA Europe Cup. King – 5. zespół w sezonie 2025/2026 – czeka na rozwój wydarzeń. Jest jednak duże prawdopodobieństwo, że zobaczymy Kinga w tych rozgrywkach. AMW Arka Gdynia nie planuje grać w europejskich pucharach.
