Magic i Suns idą po Dennisa Smitha Jr.

15/01/2019
<h3>Dennis Smith Jr niemal na pewno nie dokończy sezonu w barwach Dallas Mavericks. Najprawdopodobniej rozgrywający zasili szeregi Orlando Magic lub Phoenix Suns.</h3> <!--more-->Smith już od kilku tygodni znajduje się na liście transferowej. Pierwsze informacje na ten temat pojawiły się pod koniec <a href="https://zkrainynba.com/mavericks-zamierzaja-handlowac-smithem/" target="_blank" rel="noopener">grudnia</a>. Jak się okazuje, włodarze Dallas mocno przyspieszają rozmowy na temat wymiany swojego drugoroczniaka. Mavs pozostają w kontakcie z zespołami Magic i Suns.To dosyć nietypowa sytuacja. Nieczęsto bowiem zdarza się, żeby jakaś drużyna handlowała drugoroczniakiem, który był tak wysoko w loterii draftu jak Smith Jr (9 pick). Jeśli dodamy do tego fakt, że w pierwszym sezonie rozgrywający zaliczał 15 pkt. i 5 ast. w meczu porywając kibiców swoimi wsadami, to na papierze ten pomysł wygląda na czyste szaleństwo. Co się takiego stało, że dołujące Dallas chce się pozbyć takiego gracza? Oczywiście, Luka Doncic się wydarzył.Chociaż panowie dogadują się bardzo dobrze, to na parkiecie ich połączenie nie jest najlepszym rozwiązaniem. Jako, że Doncic to przyszłość organizacji, Smith Jr musiał zmienić rolę i częściej grać bez piłki. To z kolei frustruje Ricka Carlisle'a, któremu nie podobają się decyzje podejmowane teraz na boisku przez Dennisa. Dlatego też obie strony są już dogadane i szukają nowego domu dla Smitha.Swoje chęci zgłaszają oczywiście Orlando Magic i Phoenix Suns. Nie można się dziwić, skoro ich wyjściowymi rozgrywającymi są D.J. Augustin i De'Anthony Melton. Pytanie jednak co mogą zaoferować w zamian?Zawodnicy tacy jak Bamba czy Warren raczej nie będą włączeni w rozmowy (chociaż kto to wie, w końcu to Magic i Suns), a oddawanie Smitha za jakichś Draganów Benderów czy Jonathanów Simmonsów nie brzmi jak dobry pomysł. Na picki też nie ma co liczyć - obecnie wszyscy chcą picków i jednocześnie nikt nie chce oddawać swoich.https://www.youtube.com/watch?v=szjMkQQuXyQŹródło: Youtube.com/FreeDawkins

Dennis Smith Jr niemal na pewno nie dokończy sezonu w barwach Dallas Mavericks. Najprawdopodobniej rozgrywający zasili szeregi Orlando Magic lub Phoenix Suns.

Smith już od kilku tygodni znajduje się na liście transferowej. Pierwsze informacje na ten temat pojawiły się pod koniec grudnia. Jak się okazuje, włodarze Dallas mocno przyspieszają rozmowy na temat wymiany swojego drugoroczniaka. Mavs pozostają w kontakcie z zespołami Magic i Suns.

To dosyć nietypowa sytuacja. Nieczęsto bowiem zdarza się, żeby jakaś drużyna handlowała drugoroczniakiem, który był tak wysoko w loterii draftu jak Smith Jr (9 pick). Jeśli dodamy do tego fakt, że w pierwszym sezonie rozgrywający zaliczał 15 pkt. i 5 ast. w meczu porywając kibiców swoimi wsadami, to na papierze ten pomysł wygląda na czyste szaleństwo. Co się takiego stało, że dołujące Dallas chce się pozbyć takiego gracza? Oczywiście, Luka Doncic się wydarzył.

Chociaż panowie dogadują się bardzo dobrze, to na parkiecie ich połączenie nie jest najlepszym rozwiązaniem. Jako, że Doncic to przyszłość organizacji, Smith Jr musiał zmienić rolę i częściej grać bez piłki. To z kolei frustruje Ricka Carlisle’a, któremu nie podobają się decyzje podejmowane teraz na boisku przez Dennisa. Dlatego też obie strony są już dogadane i szukają nowego domu dla Smitha.

Swoje chęci zgłaszają oczywiście Orlando Magic i Phoenix Suns. Nie można się dziwić, skoro ich wyjściowymi rozgrywającymi są D.J. Augustin i De’Anthony Melton. Pytanie jednak co mogą zaoferować w zamian?

Zawodnicy tacy jak Bamba czy Warren raczej nie będą włączeni w rozmowy (chociaż kto to wie, w końcu to Magic i Suns), a oddawanie Smitha za jakichś Draganów Benderów czy Jonathanów Simmonsów nie brzmi jak dobry pomysł. Na picki też nie ma co liczyć – obecnie wszyscy chcą picków i jednocześnie nikt nie chce oddawać swoich.

Źródło: Youtube.com/FreeDawkins

Kopiuj link do schowka