LeBron: Za dużo oczekujemy od młodzieży Lakers

07/03/2019
fot. Los Angeles Lakers Official Twitter account

Los Angeles Lakers mają wielu młodych, utalentowanych zawodników. Zdaniem LeBrona Jamesa za dużo się oczekuje po tak niedoświadczonych graczach.

Lakers ewidentnie nie byli w stanie sprostać w tym sezonie oczekiwaniom. Nie tylko nie byli w stanie awansować do playoffów, ale całkiem możliwe, że nie będą w stanie nawet poprawić zeszłorocznego bilansu. Zważywszy na fakt, że przed rozgrywkami dołączył do nich jeden z najlepszych, a zdaniem wielu najlepszy zawodnik w lidze, trudno ocenić ten sezon inaczej niż jako porażkę.

Sponsor serwisu

LeBron James uważa jednak, że oczekiwania nałożone na ten zespół były po prostu zbyt wielkie. Szczególnie na młodych graczy, którzy potrzebują jeszcze czasu, żeby wejść na odpowiedni poziom:

“Masz czterech zawodników spośród najlepszych ośmiu w naszej drużynie, którzy są w drugim lub trzecim roku gry, a na których naprawdę musimy polegać i to jest nie fair w stosunku do nich. Mamy Zo, Josha, Brandona i Kyle’a. To 4 spośród naszych najlepszych 9 ludzi. Nie znajdziesz żadnej innej drużyny w lidze, która tak bardzo opiera się na zawodnikach z pierwszego, czy drugiego roku.”

“To niesprawiedliwe dla nich, ponieważ wszyscy chcemy, żeby jak najwięcej się nauczyli. Z drugiej strony trzeba zrozumieć, że skoro są młodzi to będą popełniać błędy. Możemy je tylko spróbować ograniczyć. Popatrz na najlepsze 16 zespołów naszej ligi i zobacz na kim się opierają. Jeśli mają młodych graczy to jest ich tam dwóch lub trzech. Dlatego nam jest tak ciężko.”

Faktycznie, spośród drużyn w pierwszych ósemkach Wschodu i Zachodu, żaden nie zespół nie opiera swej gry tak mocno na graczach z tak minimalnym doświadczeniem. Wkrótce jednak może się to zmienić, jeśli tylko Sacramento Kings wskoczą oczko wyżej w tabeli. Z drugiej strony, może to nie wina młodego wieku, a jakiejś złej atmosfery? Przecież kto by nie opuścił LAL w ostatnich sezonach nagle wchodzi na wyższy poziom. Tak było z Russellem, z Juliusem Randle, a teraz podobnie zaczyna to wyglądać z Ivicą Zubacem.

Okej, Lakers są młodzi, ale to było wiadomo już od dawna. Podczas offseason mieli przecież możliwość dodania odpowiednich weteranów. Zamiast tego wybrali graczy doświadczonych, lecz o nikłej jak się okazuje wartości dla zespołu. W czym przecież według najnowszych doniesień spory udział miał również LeBron. O wszystkim poinformowała Ramona Shelbourne:

“James rozmawiał z Magicem chcąc, aby znalazł on rozgrywających oraz graczy słynących ze swej twardości. Lakers wyruszyli na rynek znajdując graczy pasujących do tego opisu i gotowych zgodzić się na jednoroczny kontrakt.”

Najwyższy czas po prostu przestać się tłumaczyć w tym roku i skupić na przyszłym sezonie, bo bez trzęsienia ziemi w LA, Jeziorowcy nie poprawią swoich tegorocznych wyników. Ostatniej nocy Lakers znów przegrali, tym razem z Denver Nuggets i można już na dobre zamknąć temat ich gry w playoffs i zacząć rozważania, czy zdołają sprowadzić jakieś wielkie nazwisko do Miasta Aniołów.

Źródło: Youtube.com/Ximo Pierto

Kopiuj link do schowka