Kyle Kuzma kluczem do transferu Davisa

13/06/2019
fot. Harry How/Getty Images

Bardzo możliwe, że saga transferowa z udziałem Anthony’ego Davisa dobiega końca. Według informacji, Pelicans są coraz bliżej porozumienia w tej sprawie z Los Angeles Lakers.

David Griffin, nowy GM New Orleans Pelicans pogodził się już ostatecznie z odejściem Anthony’ego Davisa i w przeciwieństwie do swojego poprzednika nie ma nic przeciwko handlowaniu z Los Angeles Lakers. I według ostatnich informacji, zespoły są coraz bliżej dogadania się. Wszystko rozbija się obecnie o jednego zawodnika, Kyle’a Kuzmę.

Jak doniósł Adrian Wojnarowski, Jeziorowcy zaoferowali Pels Lonzo Balla, Brandona Ingrama i 4 wybór tegorocznego draftu. Pelikany jednak koniecznie chcą jeszcze Kyle’a Kuzmę, którego z kolei Lakers nie są chętni poświęcić. Trudno im się dziwić – z wszystkich młodych talentów w ekipie Lakers, Kuzma najlepiej pasuje do gry obok Davisa i LeBrona.

Brandon Ingram nie jest typowym strzelcem i potrzebuje piłki w rękach, żeby być najbardziej efektywnym, Lonzo Ball tym bardziej. A przecież zarówno AD jak i LBJ muszą mieć zagwarantowaną odpowiednią ilość posiadań, jeśli Lakers chcą powalczyć o sukces. Dodanie wysokiego skrzydłowego o dobrym rzucie w osobie Kuzmy do tej dwójki ma zatem najwięcej sensu. Żadna ze stron jednak nie planuje odpuścić i bardzo możliwe, że będzie potrzebny jeszcze trzeci zespół, aby zadowolić wymagania NOP i LAL. Tym bardziej, że sam Davis podobno już wyraził wprost swoje chęci:

Jakikolwiek trzeci zespół dopełni potencjalną wymianę Lakers i Pelicans, jedno jest pewne – nie będą to Boston Celtics. Jeziorowcy wyraźnie zastrzegli, że nie przeprowadzą transakcji, jeśli Celtowie wezmą w niej udział.

Boston nie ma nic przeciwko i Danny Ainge zamierza sam zadowolić oczekiwania Griffina. I to pomimo faktu, że Celtics nie znaleźli się na skróconej liście AD, a agent zawodnika, Rich Paul powiedział wprost:

“Celtics mogą spróbować transferu Davisa, ale to będzie tylko na jeden rok. Jeśli Boston dogada się z Pelicans, to oczywiście pojedziemy do Massachusetts i wypełnimy warunki kontraktu, ale w 2020 roku Anthony zostanie wolnym agentem.”

Ainge rzekomo jednak nie zamierza rezygnować z walki o Davisa. GM Celtics stoi przed poważnym dylematem. Transfer gwiazdy Nowego Orleanu miałby według Ainge’a zatrzymać w drużynie Kyriego Irvinga. Nie ma jednak żadnej pewności w tej kwestii i coraz więcej wskazuje na to, że nic nie jest w stanie powstrzymać rozgrywającego przed odejściem. W wymianie z Bostonem, priorytetem dla Pels jest Jayson Tatum. To jest cena, którą Celtowie byliby skłonni ponieść, chociaż niechętnie. Jednakże, jeśli Kyrie odejdzie tego lata, a Davis w przyszłe wakacje spełni zapowiedzi swojego agenta, to oddanie picków i młodych zawodników pogrąży Boston w beznadziei na kilka lat.

Ryzyko wydaje się być zbyt duże i abolutnie nie warte podejmowania. Dlatego też wszystko wskazuje na to, że już niedługo zobaczymy Davisa w słonecznym Los Angeles. Zdaniem Adriana Wojnarowskiego, jeśli Davis trafi do Lakers, stanie się to jeszcze przed draftem. Pozostaje oczekiwać na rozwój wydarzeń.

Źródło: Youtube.com/piotrekzprod

Kopiuj link do schowka