Clint Capela na liście transferowej

03/02/2020
fot. Wikimedia

Clint Capela już wkrótce może pożegnać się z Houston Rockets. Zespół z Teksasu prowadzi bowiem negocjacje w sprawie wymiany centra z kilkoma drużynami.

Podwajamy powitalny bonus od PZBUK – nawet 500 zł

Clint Capela nie znajduje się dłużej w planach Daryla Moreya. Według informacji do których dotarł Adrian Wojnarowski, Rockets zamierzają wymienić swojego centra jeszcze przed czwartkowym trade deadline. W tym celu Houston rozpoczęło rozmowy z szeregiem zespołów z konferencji wschodniej.

Na ten moment jedynym potwierdzonym kandydatem do przejęcia kontraktu Clinta są Atlanta Hawks. Nie jest tajemnicą, że Jastrzębie usilnie poszukują środkowego. Po tym jak impasem zakończyły się rozmowy w sprawie Andre Drummonda, Atlanta pytała także o Stevena Adamsa z OKC, a teraz wyszła na prowadzenie w wyścigu po Capelę.

Center rozgrywa nierówny sezon. Z jednej strony jego cyferki wyglądają bardzo dobrze – 14 pkt prawie 2 blk, a także najlepsze w karierze 13,8 zb na mecz. Także w obronie środkowy niezmiennie spełnia swoje zadania. Z drugiej strony jednak, środkowy opuścił już 9 spotkań w tym sezonie z powodu różnych kontuzji, a Houston wykręcają lepsze cyferki, kiedy Clint siedzi na ławce.

Dlatego też Morey nie będzie miał wielkich sentymentów oddając swojego podkoszowego. Tym bardziej, że według Wojnarowskiego z całego składu Rakiet to właśnie Clint wzbudza zdecydowanie największe zainteresowanie na rynku transferowym. Co w takim razie będą chcieli otrzymać w zamian?

Głównym celem Moreya na ten moment jest dodanie kolejnego kompetentnego skrzydłowego. GM Rakiet wybrał już nawet konkretnego kandydata, którym jest Robert Covington. Minnesota jednak podobno żąda w zamian dwóch picków w pierwszej rundzie draftu. Houston nie wyklucza zatem większej wymiany z udziałem trzeciego zespołu, właśnie w celu pozyskania potrzebnych wyborów. Jeśli uda się wymienić Capelę i wzmocnić pozycję skrzydłowego, Daryl w następnej kolejności spróbuje dodać do składu również środkowego, który wypełni dziurę po odejściu Szwajcara.

W Atlancie planują budowę zespołu w oparciu o Trae Younga i Johna Collinsa. Tej dwójce z pewnością przyda się defensywne wsparcie i 25-letni Capela miałby zagwarantować odpowiednią ochronę obręczy na najbliższe lata. Czy taki transfer wprowadzi Hawks na wyraźnie wyższy poziom?

Źródło: Youtube.com/Smart Highlights

Kopiuj link do schowka