Brett Brown broni słabej postawy Embiida

08/05/2019
<h3>Joel Embiid w serii z Toronto Raptors gra zdecydowanie poniżej poziomu do jakiego nas przyzwyczaił. Trener Sixers po ostatnim meczu stanął w obronie swojego podopiecznego.</h3> <!--more--> <h3><a href="http://magic-basketball.pl/"><img class="aligncenter size-full wp-image-89871" src="https://zkrainynba.com/wp-content/uploads/2018/02/MagicBasketball0008.jpg" alt="" width="854" height="143" /></a></h3> W pierwszej rundzie przeciwko Brooklyn Nets, Joel Embiid był nie do zatrzymania notując średnio 25 pkt i 13,5 zb w zaledwie 24 minuty na parkiecie. Niestety jednak w kolejnej rundzie, na próżno szukać tej wersji Kameruńczyka. Środkowy od początku ma problemy zdrowotne, najpierw z wirusem przewodu pokarmowego, teraz z infekcją górnych dróg oddechowych.Niedyspozycja centra doprowadziła do tego, że w 5 rozegranych dotychczas spotkaniach, tylko raz przekroczył pułap 20 punktów, a jego statystyki przeciwko Raptors to fatalne 17 pkt na 38% skuteczności i niemal 4 straty na mecz. Na domiar złego jak do tej pory najbardziej pamiętnym zagraniem z jego udziałem jest to:https://www.youtube.com/watch?v=VbyN9umU7K4Źródło: Youtube.com/House of HighlightsOczywiście, słabsza postawa lidera Sixers znanego między innymi z trash talkingu, sprowokowała jego przeciwników do krytyki. Przodował w tym "ambasador" Raptors, raper Drake:https://twitter.com/espn/status/1125962805784477696Źródło: Twitter.com/ESPNTrener Szóstek, Brett Brown stanął w obronie zawodnika, zwracając uwagę, że wszelka krytyka jest nie na miejscu: <blockquote><em>"Jestem zawiedziony. Joel jest za bardzo krytykowany moim zdaniem. Robił co mógł, aby pomóc naszej organizacji na parkiecie. Próbuje grać dla nas, próbuje wychodzić na boisko, mimo, że ledwie wstaje z łóżka. Według mnie krytykowanie go w tej sytuacji jest bardzo niesprawiedliwe." </em></blockquote> Niestety, ale bez jego dobrej gry, Szóstki nie mają czego szukać także w kolejnym, szóstym meczu przeciwko Toronto. Środkowy zapowiada, że da z siebie absolutnie wszystko: <blockquote><em>"</em><em>Nie jestem w stanie kontrolować mojego samopoczucia, ale mam wpływ na to, jak mocno się staram. Muszę być bardziej aktywny. Muszę odnaleźć gdzieś energię z trzeciego meczu."</em></blockquote> Game 3 to tak naprawdę jedyny dobry mecz, jaki rozegrał JoJo w tej serii. Poprowadził on Sixers do zwycięstwa notując 33 punkty, 10 zbiórek i 5 bloków:https://www.youtube.com/watch?v=rN5Qu93lvpcŹródło: Youtube.com/FreeDawkins

Joel Embiid w serii z Toronto Raptors gra zdecydowanie poniżej poziomu do jakiego nas przyzwyczaił. Trener Sixers po ostatnim meczu stanął w obronie swojego podopiecznego.

W pierwszej rundzie przeciwko Brooklyn Nets, Joel Embiid był nie do zatrzymania notując średnio 25 pkt i 13,5 zb w zaledwie 24 minuty na parkiecie. Niestety jednak w kolejnej rundzie, na próżno szukać tej wersji Kameruńczyka. Środkowy od początku ma problemy zdrowotne, najpierw z wirusem przewodu pokarmowego, teraz z infekcją górnych dróg oddechowych.

Niedyspozycja centra doprowadziła do tego, że w 5 rozegranych dotychczas spotkaniach, tylko raz przekroczył pułap 20 punktów, a jego statystyki przeciwko Raptors to fatalne 17 pkt na 38% skuteczności i niemal 4 straty na mecz. Na domiar złego jak do tej pory najbardziej pamiętnym zagraniem z jego udziałem jest to:

Źródło: Youtube.com/House of Highlights

Oczywiście, słabsza postawa lidera Sixers znanego między innymi z trash talkingu, sprowokowała jego przeciwników do krytyki. Przodował w tym “ambasador” Raptors, raper Drake:

Źródło: Twitter.com/ESPN

Trener Szóstek, Brett Brown stanął w obronie zawodnika, zwracając uwagę, że wszelka krytyka jest nie na miejscu:

“Jestem zawiedziony. Joel jest za bardzo krytykowany moim zdaniem. Robił co mógł, aby pomóc naszej organizacji na parkiecie. Próbuje grać dla nas, próbuje wychodzić na boisko, mimo, że ledwie wstaje z łóżka. Według mnie krytykowanie go w tej sytuacji jest bardzo niesprawiedliwe.” 

Niestety, ale bez jego dobrej gry, Szóstki nie mają czego szukać także w kolejnym, szóstym meczu przeciwko Toronto. Środkowy zapowiada, że da z siebie absolutnie wszystko:

Nie jestem w stanie kontrolować mojego samopoczucia, ale mam wpływ na to, jak mocno się staram. Muszę być bardziej aktywny. Muszę odnaleźć gdzieś energię z trzeciego meczu.”

Game 3 to tak naprawdę jedyny dobry mecz, jaki rozegrał JoJo w tej serii. Poprowadził on Sixers do zwycięstwa notując 33 punkty, 10 zbiórek i 5 bloków:

Źródło: Youtube.com/FreeDawkins

Kopiuj link do schowka