Bogdanovic wzmocni Milwaukee Bucks?

16/10/2020

Zmiany w Milwaukee Bucks tej jesieni są absolutnie nieuniknione. Pierwsze medialne doniesienia mówiły o zainteresowaniu Chrisem Paulem, teraz na horyzoncie pojawił się nowy, młodszy kandydat.

Bogdan Bogdanovic, utalentowany obrońca Sacramento Kings wchodzi na rynek zastrzeżonych wolnych agentów i zdaniem Shamsa Charanii, Milwaukee Bucks będą jednym z głównych kandydatów do wyciągnięcia Serba ze stolicy Kalifornii. 28-latek gra głównie na pozycji rzucającego obrońcy, lecz prowadzenie drużyny i kreowanie akcji rzutowych nie stanowią dla niego większego problemu. Stąd zainteresowanie ze strony Kozłów, gdzie brak kreatora gry był bardzo widoczny w tegorocznych playoffach, przyczyniając się w dużej mierze do tak wyraźnej porażki w serii z Heat.

Ponadto Bogdanovic to sprawdzony strzelec, trafiający ponad 37% swoich rzutów zza łuku na przestrzeni całej kariery w NBA. Poprzedni sezon był dla niego szczególnie udany – Bogdan notował średnio 15 pkt w meczu, awansując w drugiej części sezonu do wyjściowej piątki Sacramento.

W kwietniu tego roku, Jason Jones z portalu The Atlethic informował, że Bogdanovic stanowi absolutny priorytet dla klubu i Kings zamierzają wyrównać każdą ofertę jaka wpłynie w trakcie offseason. Od tamtego czasu jednak w organizacji zaszły spore zmiany, w tym przede wszystkim na stanowisku GM-a, z którego zwolniono Vlade Divaca.

Nie wiadomo dokładnie jakie podejście w tym temacie prezentuje nowy generalny menadżer, którym został Monte McNair. Duży wpływ na sytuację Bogdana na pewno będzie miała kwestia Buddy’ego Hielda. To właśnie jego Bogdan wygryzł z pierwsze piątki, a Hield mimo nowego kontraktu nie jest zadowolony ze swojej pozycji w klubie.

Nieuniknione na dłuższą metę wydaje się pożegnanie z jednym z tej dwójki i na to mocno liczą w Wisconsin. Podstawowe pytanie brzmi, czy Bogdan Bogdanovic wystarczy do wprowadzenia Bucks na wyższy poziom, niezbędny do walki o mistrzostwo?

Źródło: Youtube.com/Sacramento Kings

Kopiuj link do schowka