Transfer w PLK: czekali na niego 50 dni! Kiedyś był blisko Śląska

Transfer w PLK: czekali na niego 50 dni! Kiedyś był blisko Śląska

Transfer w PLK: czekali na niego 50 dni! Kiedyś był blisko Śląska
Sagaba Konate / foto: FIBA

Długo wyczekiwany transfer podkoszowego Zastalu Zielona Góra w końcu stał się faktem. Sagaba Konate był już wybrany na początku listopada, ale sprawy formalno-wizowe mocno się przedłużały. Kiedyś Malijczyk miał nawet podpisaną umowę ze Śląskiem Wrocław, ale… w nim nie zagrał.

Saga transferowa z udziałem Sagaby Konate w końcu dobiegła końca. Cieszę się, że ten transfer udało doprowadzić do samego końca – mówi Arkadiusz Miłoszewski, który wykazał się olbrzymią cierpliwością. Na tego zawodnika czekał bowiem około… 50 dni!

Pierwsze wzmianki o ewentualnym transferze Sagaby Konate pojawiły się po przegranym meczu z Legią Warszawa (9 listopada). To wtedy trener zielonogórzan powiedział, że drużyna potrzebuje wzmocnień (wcześniej umowę podpisał Chauvaghn Lewis).

Transfer Malijczyka (podkoszowy – 203 cm) przedłużał się ze względu na sytuację formalno-wizową. Klub szukał różnych rozwiązań, by sprawę przyspieszyć, ale w tym momencie uzyskanie dokumentów dla gracza z Afryki jest czasochłonne, a w niektórych przypadkach stanowi nawet spore wyzwanie. O tym wcześniej przekonały się kluby ze Słupska i z Gliwic.

Czy transfer Sagaby Konate to dobra decyzja Zastalu Zielona Góra?
83 użytkowników już oddało swój głos Ankieta
  • Tak
  • Nie
  • Tak
    59 głosów
  • Nie
    24 głosów
Wczytywanie…

Miłoszewski był jednak zdecydowany na tego gracza, dlatego zachował dużą cierpliwość. Co prawda rozglądał się na rynku za innymi zawodnikami, ale profil Malijczyka bardzo mu pasował do zespołu.

Jesteśmy z nim w stałym kontakcie. Chcemy go, choć sprawy wizowe strasznie się wydłużają. Obie strony są jednak cierpliwe – mówił Miłoszewski po wygranym meczu z Anwilem Włocławek.

Ostatecznie w piątek – na kilka godzin przed spotkaniem ze Śląskiem – zielonogórzanie ogłosili transfer 28-letniego podkoszowego, który ma za sobą ciekawą koszykarską przeszłość. Malijczyk występował w Hiszpanii (w ekipie Casademont Zaragoza zagrał w Lidze Mistrzów), w Grecji, we Włoszech, w Niemczech, a ostatnio w Turcji.

W poprzednim sezonie grał dla Balikesir Buyuksehir Belediysepor. W drugiej lidze tureckiej notował średnio 15 punktów i 7 zbiórek na mecz.

Konate wzmocni nas bardzo pod koszem, a w szczególności w obronie i na zbiórce. Atletyczny gracz, który potrafi zdobywać punkty na wiele sposobów i bardzo dobrze broni. Mamy nowego zawodnika w nowy rok, więc wierzę, że będzie to dobry prognostyk na dalszą część sezonu – podkreśla Arkadiusz Miłoszewski.

Z naszych informacji wynika, że Zastal nie miał za to problemów z uzyskaniem listu czystości. Turcy wydali go… w niecałą godzinę. Dla porównania – zielonogórzanie ostatnio czekali kilka dni na dokumenty Ch. Lewisa od Meksykanów, którzy działali bardzo opieszale.

W kontekście Konate warto dodać, że w listopadzie 2023 roku miał… podpisaną umowę ze Śląskiem Wrocław. Malijczyk przyleciał do Polski, ale nie przeszedł badań medycznych i finalnie nie założył koszulki wrocławskiego klubu.