Szymon Tomczak otrzymał atrakcyjną ofertę
Udało nam się ustalić, że King Szczecin, który szuka nowego podkoszowego, mocno zainteresował się usługami powracającego do zdrowia Szymona Tomczaka. Obecny pracodawca Polaka nie chce jednak oddawać swojego zawodnika.
Trener Maciej Majcherek mówił ostatnio, że nie wyklucza zmian w zespole przed zakończeniem okna transferowego. Szkoleniowiec Kinga Szczecin nie jest zadowolony z postawy Malcoma Dandridge’a, który nie wniósł zbyt dużej jakości do gry szczecińskiego zespołu.
Informowaliśmy o tym, że możliwy jest wariant dodania nowego podkoszowego w jego miejsce lub powrót do rotacji Ondreja Hustaka, który ma z klubem ważną umowę na kolejny sezon.
-
Tak
-
Nie
-
Tak66 głosów
-
Nie87 głosów
Trener Kinga – po meczu z Dzikami – jest bardzo aktywny na rynku transferowym. W jego orbicie zainteresowań pojawiło się kilku podkoszowych. Wiemy, że w tym gronie znalazł się Szymon Tomczak, polski środkowy, który wraca do zdrowia po poważnym urazie ręki. Koszykarz już trenuje na kontakcie i lada moment ma wrócić do gry.
Słyszymy, że Polak mocno zainteresował się tematem transferu do Kinga. To nie może dziwić, bo King gwarantuje możliwość grania w fazie play-off. Szczecinianie są jednym z kandydatów do walki o mistrzostwo Polski, co jest bardzo kuszącą opcją dla 28-letniego koszykarza.
Sęk w tym, że na przeszkodzie do ewentualnego transferu stoi obecny pracodawca. Szefowie Czarnych nie chcą bowiem oddawać swojego podstawowego środkowego. Usłyszeliśmy, że taka decyzja oznaczałaby kompletne poddanie tego sezonu, a w Słupsku chcą walczyć do samego końca. I to z Tomczakiem na pokładzie.
Nazwisko Tomczaka wzbudza duże zainteresowanie na rynku transferowym. Jego dobre występy (12 pkt na mecz) zostały zauważone przez inne kluby PLK, które bardzo poważnie o nim myślą w kontekście kolejnego sezonu. Czarni też wyrażają chęć kontynuowania z nim współpracy.
