Śląsk ma problem: Ponitka i Robinson z urazami!

Śląsk ma problem: Ponitka i Robinson z urazami!

Śląsk ma problem: Ponitka i Robinson z urazami!
WKS Śląsk Wrocław / foto: Andrzej Romański / PLK

Porażka z Czarnymi Słupsk to nie jest jedyny problem Śląska Wrocław i trenera Aleksandara Joncevskiego. Zespół w tym meczu musiał sobie radzić bez Marcela Ponitki, a w jego trakcie urazu nabawił się kolejny rozgrywający: Justin Robinson!

Jeden rzut zadecydował o tym, że przegraliśmy mecz. Taka porażka bardzo boli. Musimy przeanalizować nasze błędy, ale już teraz wiem, że rywale zbyt łatwo dochodzili do pozycji rzutowych w czwartej kwarcie. Nasza obrona nie działała odpowiednio – mówi Aleksandar Joncevski.

WKS Śląsk Wrocław miał 10-punktową przewagę przed startem czwartej kwarty w meczu z Czarnymi Słupsk, ale nie umiał jej dowieźć do samego końca. Ambitnie grający słupszczanie najpierw odrobili straty, a później rzut Quincy’ego Forda z półdystansu dał im zwycięstwo. To 14. wygrana Czarnych w tym sezonie. Wrocławianie z kolei przegrali u siebie po raz pierwszy od… 29 listopada (Dziki 62:69).

Trener Aleksandar Joncevski ma duży ból głowy. Przegrał ważny mecz z Czarnymi, na dodatek stracił… dwóch rozgrywających: Marcela Ponitkę i Justina Robinsona.

Ten pierwszy nabawił się urazu nadgarstka podczas spotkania z Dzikami, z kolei Robinson doznał kontuzji w trakcie meczu z Czarnymi Słupsk. Ze słów Joncevskiego wynika, że obu nie będzie przez kilka tygodni!

Pierwsze informacje na temat Justina mówią, że to problem z mięśniem dwugłowym uda. Obawiam się, że jego przerwa może potrwać dłużej niż trzy tygodnie. Marcel ma z kolei problem z nadgarstkiem po meczu z Dzikami. Jego przerwa potrwa co najmniej cztery tygodnie – podkreśla Aleksandar Joncevski.

Szczerze? Jestem mocno zakłopotany kwestią rozegrania w kolejnych spotkaniach. W tym meczu nie było Marcela Ponitki, a w kolejnym prawdopodobnie nie będzie Justina. Musimy znaleźć ludzi, którzy będą rozgrywać przez 40 minut. To jest duży problem – dodaje Macedończyk.

Na rozegraniu najprawdopodobniej należy spodziewać się Amerykanów: MaCio Teague’a i Jeremy’ego Senglina. Dla obu nie jest to jednak nominalna pozycja. Przed Śląskiem i trenerem Joncevskim niełatwe tygodnie. Śląsk (bilans 12:12) potrzebuje zwycięstw, by nadal liczyć się w walce o pierwszą „szóstkę” i uniknięcie fazy play-in.

Czy Śląsk Wrocław zdobędzie medal w sezonie 2024/2025?
1241 użytkowników już oddało swój głos Ankieta
  • Tak – złoty
  • Tak – srebrny
  • Tak – brązowy
  • Nie
  • Tak – złoty
    391 głosów
  • Tak – srebrny
    163 głosów
  • Tak – brązowy
    210 głosów
  • Nie
    477 głosów
Wczytywanie…