Portland Trail Blazers wysyłają Evana Turnera do Hawks!

24/06/2019
Hawks Kevin C. Cox/Getty Images

A więc mamy wymianę – według doniesień Adriana Wojnarowskiego z ESPN, Portland Trail Blazers wysyłają kontrakt Evana Turnera do Atlanty Hawks.

Kontrakt Evana Turnera długo wydawał się niewymienialny. Zawodnik zarabia blisko 20 milionów dolarów za sezon, co jest kwotą sporo zawyżoną za gracza tej klasy. Turner to utalentowany koszykarz, ale jego zestaw umiejętności nie jest najkorzystniejszy w obecnych ligowych realiach. Nie raz słyszeliśmy doniesienia o tym, że Blazers próbują go przehandlować – bezskutecznie. Tym razem się udało – Evan Turner zostanie wysłany do Atlanty Hawks w zamian za Kenta Bazemore’a. O co właściwie chodzi w tej wymianie?

Na pierwszy rzut oka jest to bardzo intrygujące. Kontrakt Evana Turnera to 18 milionów dolarów za sezon 2019/20 – umowa wygasa po sezonie, co czyni z Turnera o tyle atrakcyjny kąsek w wymianie, że można było pozyskując go łatwo wyczyścić sobie salary cap na najbliższe lato. Czy taki był plan Hawks? Cóż, raczej nie. Umowa Kenta Bazemore’a wygląda niemal identycznie – skrzydłowy wysłany właśnie do Blazers zarobi za kolejny sezon około 19 milionów dolarów, a po sezonie wejdzie na rynek wolnych agentów schodząc z salary cap. Po co więc taka wymiana?

Zapewne po to, żeby mieć w zespole zawodników lepiej dopasowanych do reszty składu. Evan Turner to skrzydłowy będący niezłym obrońcą, ale raczej miernym strzelcem. Przeciętne umiejętności rzutowe nadrabia jednak grą na piłce – potrafi sprawnie kozłować i podawać, pełniąc rolę point-forwarda w szybszej grze, pozwalającej mu na penetrację strefy podkoszowej. Blazers to zespół, w którym ma kto kozłować – piłką wymieniają się Lillard z coraz lepiej rozgrywającym McCollumem i minuty Turnera były przez to zbędne. Kent Bazemore to skrzydłowy, który nie potrzebuje piłki tak często w rękach, co jest na rękę trenerowi Terry’emu Stottsowi. Evan Turner może się z kolei dobrze sprawdzić obok Trae Younga, który jest pierwszym rozgrywającym Hawks. Co prawda Young to świetny podający, potrafiący znaleźć kolegów w rozegraniu, ale z uwagi na jego warunki trudno go zatrzymać w akcjach, w których sam kreuje sobie rzuty. Może więc zawodnik, który odciąży go na piłce, pozwoli na pogranie czasami akcji, w których Young wykorzysta swój strzelecki potencjał jako spot-up-shooter.

źródło:YouTube/Portland Trail Blazers

Kopiuj link do schowka