NBA. Wembanyama zszedł z boiska. Są nowe informacje
Gwiazdor Spurs, Victor Wembanyama, doznał lekkiego przeprostu lewego kolana w wygranym meczu z New York Knicks. Wstępne testy dały wynik negatywny, nie wykazując poważnego urazu. Francuz pali się do gry już w następnym spotkaniu.
Na początku czwartej kwarty Wembanyama niefortunnie upadł na lewą nogę, próbując złapać piłkę po zbiórce, nadmiernie prostując kolano. Natychmiast opuścił boisko i udał się prosto do szatni.
Według Shamsa Charanii z ESPN, wstępne badania nie wykazały poważnego urazu. To są świetne wieści dla fanów Spurs.
Na razie nie ma oficjalnego terminu co do jego powrotu. Jednak w rozmowie z mediami po meczu, Wembanyama wyraził optymizm co do możliwości powrotu już w kolejnym spotkaniu z Indiana Pacers w piątek.
– Chciałem wrócić do tego meczu, ale nie dostałem na to zgody. Czuję się dobrze. Jestem trochę obolały. Spodziewam się, że zagram w nadchodzącym spotkaniu z Pacers – powiedział.
Francuska gwiazda zakończyła mecz z 31 punktami i 13 zbiórkami, odgrywając kluczową rolę w wielkim zwycięstwie Spurs u siebie nad jednym z liderów Konferencji Wschodniej.
W tym sezonie Wembanyama spisywał się znakomicie, notując średnio 24 punktów, 11,7 zbiórki, 3,4 asysty i 2,9 bloku na mecz, co pozwoliło Spurs osiągnąć bilans 24-9, co dało im drugie miejsce w Konferencji Zachodniej.