NBA. Spurs nie wymienili Sochana. Co dalej z Polakiem?
San Antonio Spurs zaskoczyli kibiców, nie wymieniając Jeremy’ego Sochana przed końcem okresu transferowego w sezonie 2025/2026. Według Jareda Weissa z The Athletic, Sochan zamierza dokończyć rozgrywki i tym samym wypełnić kontrakt z klubem. Latem Polak będzie do wzięcia.
„Sochan nie zamierza negocjować wykupienia kontraktu ze Spurs i planuje dokończyć sezon w San Antonio” – poinformował dziennikarz.
Wydawało się, że Spurs wymienią Sochana tuż przed trade-deadline, ale ostatecznie nie pojawiła się żadna satysfakcjonująca oferta, która by przekonała władze klubu z San Antonio do zrobienia transakcji. W kuluarach mówiło się o kilku zainteresowanych zespołach – m.in. Suns czy Knicks, ale Sochan kolejne miesiące ma spędzić w szeregach Spurs.
-
Tak
-
Nie
-
Tak5 głosów
-
Nie2 głosy
Jeremy Sochan, który w pierwszych trzech sezonach w San Antonio wystąpił w pierwszym składzie w 149 spotkaniach i grał średnio 27 minut na mecz, w obecnych rozgrywkach pełni rolę głębokiego rezerwowego. Wystąpił jedynie w 27 meczach (średnio na parkiecie spędza 13 minut). Po raz ostatni zagrał 23 stycznia. W starciu z Jazz na boisku przez ponad 200 sekund.
„Wielu fanów Spurs stanęło w obronie Sochana, powołując się na jego wyjątkową wszechstronność i umiejętność skutecznej obrony każdej pozycji na boisku. W czwartym swoim sezonie na parkietach NBA wciąż nie znalazł swojego miejsca w rotacji i dlatego był kandydatem do wymiany, do której jednak nie doszło” – czytamy w serwisie „Air Alamo”.
Sochan był bardzo solidnym zawodnikiem dla Spurs przez trzy sezony, gdy był zdrowy i miał możliwość pokazania swoich umiejętności. To wszechstronny gracz, który był próbowany nawet jako… rozgrywający.
Warto dodać, że przed sezonem San Antonio Spurs i Jeremy Sochan nie doszli do porozumienia w sprawie przedłużenia kontraktu. Po sezonie 2025/2026 Polak będzie zastrzeżonym wolnym agentem. Spurs będą mieli prawo wyrównać ofertę, którą koszykarz otrzyma od innego klubu.