NBA. Davis znów z urazem. Nie będzie transferu?
Anthony Davis doznał uszkodzenia więzadła w lewej ręce i może nie zagrać przynajmniej do 5 lutego – wtedy zamyka się okno transferowe w NBA, co oznaczałoby, że koszykarz mógłby nie wziąć udziału w wymianie do innego klubu. Jest sporo chętnych na jego usługi.
Trener Jason Kidd ujawnił, że Anthony Davis jest w kontakcie z lekarzami w sprawie poważnego urazu ręki. Nie ma jeszcze konkretnej wytyczonej ścieżki powrotu do zdrowia. Cały czas możliwa jest operacja.
Davis doznał w zeszłym tygodniu uszkodzenia więzadła w lewej ręce. Będzie pauzował przez kilka miesięcy, jeśli zdecyduje się na operację, a nieoperacyjne leczenie podobno będzie oznaczało co najmniej sześć tygodni przerwy.
W tym sezonie Davis wystąpił tylko w 20 meczach. Jego częste absencje znacząco wpłynęły na Mavericks, którzy z bilansem 14-25 znajdują się poza grą w play-inach Konferencji Zachodniej.
Wcześniej w tym sezonie Davis pauzował przez kilka tygodni z powodu naciągnięcia łydki.
Davis ma otrzymać 58,5 miliona dolarów w przyszłym sezonie i ma opcję po swojej stronie na poziomie 62,8 miliona dolarów w sezonie 2027-28.
Koszykarz wzbudza spore zainteresowanie na rynku – Hawks, Raptors pytali o jego ewentualny angaż.