MKS już myśli o przyszłości – ujawniamy ważny news!

MKS już myśli o przyszłości – ujawniamy ważny news!

MKS już myśli o przyszłości – ujawniamy ważny news!
Artur Gronek / foto: Wojciech Rejdych / MKS

– Mamy ustalone warunki z trenerem Arturem Gronkiem. To ma być współpraca długofalowa – mówi nam Michał Dukowicz, dyrektor sportowy MKS-u Dąbrowa Górnicza. Klub rozmawia także z wybranymi obcokrajowcami na temat pozostania w zespole.

Zespół MKS-u Dąbrowa Górnicza walczy o udział w fazie play-off, z kolei przedstawiciele klubu już teraz myślą o tym, co będzie w przyszłości. Chcą zbudować solidny fundamenty na kolejne sezony. Prezes Łukasz Żak i dyrektor sportowy Michał Dukowicz podjęli decyzję, że chcą budować wspólną przyszłość z trenerem Arturem Gronkiem.

Czy dłuższa współpraca z Arturem Gronkiem to dobra decyzja MKS-u Dąbrowa Górnicza?
51 użytkowników już oddało swój głos Ankieta
  • Tak
  • Nie
  • Tak
    46 głosów
  • Nie
    5 głosów
Wczytywanie…

Z naszych informacji wynika, że jeszcze przed wyjazdem trenera Gronka na zgrupowanie kadry (pełni tam rolę asystenta) strony ustaliły warunki nowej umowy, która ma obowiązywać dłużej niż tylko przez jeden sezon. Co więcej, wynik w obecnych rozgrywkach nie będzie miał wpływu na przyszłość trenera w MKS-ie.

– Mamy ustalone warunki z trenerem Arturem Gronkiem. To ma być współpraca długofalowa, bez względu na wynik w obecnym sezonie. Szczegółów na razie nie chcę zdradzać, bo nie ma jeszcze podpisanej umowy, ale mogę powiedzieć, że porozumieliśmy się ustnie jeszcze przed wyjazdem trenerem na zgrupowanie kadry. Prezes Żak to wszystko zaakceptował – mówi nam Michał Dukowicz.

Dużo też wskazuje na to, że w MKS-ie pozostaną inni członkowie sztabu szkoleniowego. Ich praca jest wysoko oceniana przez zarząd klubu i dyrektora sportowego. Do sztabu ma dołączyć osteopata.

Jestem bardzo zadowolony z pracy sztabu szkoleniowego. Cały czas go poszerzamy. Dołożyliśmy dietetyka, która czuwa nad zespołem. Teraz mamy dogadane warunki współpracy z osteopatą – podkreśla Dukowicz.

Rozmowy z graczami

MKS jest jedynym klubem w ORLEN Basket Lidze, który ma na liście płac aż ośmiu obcokrajowców. Sęk w tym, że jeszcze ani razu nie miał sytuacji, by dokonać selekcji zawodników na dany mecz. Gracze sami wypadali z powodu urazów. Podobnie – jak słyszymy – jest przed spotkaniem ze Śląskiem Wrocław.

Dlaczego w ogóle MKS zdecydował się na tak dużą liczbę graczy zagranicznych? – pytamy Dukowicza.

Obecna sytuacja nie obciąża budżetu klubowego, który – co warto dodać – nie został w całości wykorzystany przed sezonem. Jeżeli możemy w ten sposób wzmocnić zespół, to dlaczego by tego nie zrobić? Zwłaszcza że jeszcze ani razu nie mieliśmy okazji do tego, by tych graczy wybierać – odpowiada.

Z naszych informacji wynika, że dyrektor Dukowicz intensywnie pracuje już pod kątem kolejnego sezonu. Prowadzi rozmowy z wybranymi graczami, z którymi trener Gronek chciałby kontynuować współpracę. Podobno wysoko na liście są nazwiska Dale’a Bonnera (najtańszy obcokrajowiec w zespole) i Martina Peterki.

– Już od ponad miesiąca pracuję nad przedłużeniem umów z niektórymi zawodnikami. Przy obecnych przepisach licencyjnych w PLK najlepszym rozwiązaniem jest kontynuacja praca z graczami, którzy dają nam odpowiednią jakość i dobrze współpracują z trenerem Gronkiem. Mogę zdradzić, że Artur już wie, kogo chciałby zostawić na kolejny sezon. Żartujemy w swoim gronie, że jeśli nie dogadalibyśmy się z trenerem Gronkiem, to on by zabrał tych graczy do innego klubu – przyznaje Michał Dukowicz.

MKS z bilansem 10:10 zajmuje 9. miejsce w rozgrywkach PLK. Zespół pod wodzą Artura Gronka, który zastąpił na tym stanowisku Krzysztofa Szablowskiego, wygrał 6 z 9 meczów.