Mikko Larkas: Śląsk to “team to beat”

Mikko Larkas: Śląsk to “team to beat”

Mikko Larkas: Śląsk to “team to beat”
Mikko Larkas / foto: Andrzej Romański / PLK

– Śląsk Wrocław to obecnie najlepsza drużyna w ORLEN Basket Lidze. Najszerszy skład i najwięksi gracze pod kątem fizycznym na danych pozycjach. Uważam, że Śląsk to “team to beat” – mówi nam Mikko Larkas, trener Energi Trefla Sopot.

Hitowe starcie w 16. kolejce ORLEN Basket Ligi odbędzie się we Wrocławiu. Lider tabeli, WKS Śląsk, zmierzy się z Energą Treflem Sopot (obecnie 3. miejsce). Obie drużyny przystąpią do tego meczu po rywalizacji w europejskich pucharach. Wrocławianie stoczyli zacięty bój z Arisem Saloniki (107:113 po dwóch dogrywkach), z kolei Trefl pokonał u siebie Rostock Seawolves 83:74.

To był bardzo solidny występ w naszym wykonaniu. Pokazaliśmy, że jesteśmy w stanie podjąć rękawice z mocnym zespołem z poziomu Bundesligi. To na pewno nas cieszy i też pokazuje, że nie przez przypadek znaleźliśmy się w TOP16 FIBA Europe Cup – mówi Mikko Larkas, trener Energi Trefla.

Czy uważasz, że Śląsk Wrocław to w tym momencie najmocniejsza drużyna w PLK?
218 użytkowników już oddało swój głos Ankieta
  • Tak
  • Nie
  • Tak
    184 głosów
  • Nie
    34 głosów
Wczytywanie…

Sopocianie zamierzają sięgnąć po trzecie zwycięstwo z rzędu na parkietach PLK. Wrocławianie z kolei mają serię pięć wygranych z rzędu (po raz ostatni przegrali ze Stalą Ostrów Wielkopolski 20 grudnia).

Trener Larkas w samych superlatywach wypowiada się na temat sobotniego rywala. Uważa Śląsk za najlepszą obecnie ekipę w ORLEN Basket Lidze.

– Śląsk Wrocław to obecnie najlepsza drużyna w ORLEN Basket Lidze. Najszerszy skład i najwięksi gracze pod kątem fizycznym na danych pozycjach. Uważam, że Śląsk to „team to beat”. Czeka nas ogromne wyzwanie, ponieważ nadal zmagamy się z kontuzjami. Niektórzy zawodnicy wciąż są na dobrej drodze do osiągnięcia 100% formy, a inni mogą być poza grą. Trudno więc powiedzieć, czego możemy się spodziewać. Wierzę, że podejmiemy walkę, taką jak w ostatnich spotkaniach – podkreśla Fin.

“Co się panu podobało w grze zespołu w ostatnich meczach, a co wymaga jak najszybszej poprawy?” – pytamy trenera Trefla.

Podoba mi się sposób, w jaki graliśmy w obronie w ostatnich kilku meczach. Mieliśmy kontuzjowanych zawodników, więc naszym sposobem na wygrywanie meczów była twarda obrona i bycie razem. Uważam, że w tych elementach wykonaliśmy solidną pracę. Atak z pewnością musi się poprawić. Ale jednocześnie naprawdę trudno cokolwiek ocenić, gdy gracze są chorzy, kontuzjowani lub zmęczeni. Musimy odzyskać zawodników, aby móc grać na 100% w tej lidze – odpowiada Larkas.

Warto dodać, że 18-krotni mistrzowie Polski wygrali aż 12 z 14 ostatnich meczów w PLK. Jedynymi zespołami, które – oprócz Energi Trefla i Górnika – znalazły sposób na ekipę Ainarsa Bagatskisa były King oraz Stal.

Moim zdaniem Śląsk to pod względem personalnym najlepszy zespół w całej lidze. Grają bardzo dobrą koszykówkę. My będziemy musieli zmierzyć się z ich fizycznością i to będzie trudne zadanie, gdyż to prawdopodobnie najbardziej fizyczna drużyna ORLEN Basket Ligi – podkreśla Jakub Pendrakowski, asystent Mikko Larkasa.

4 października w obecności 3681 kibiców podopieczni Mikko Larkasa nie dali szans wrocławianom, triumfując 93:81. Czy Śląsk weźmie rewanż na Treflu?