Michał Sitnik poza Zastalem. Zagra w I lidze
Michał Sitnik nie jest już zawodnikiem ORLEN Zastalu Zielona Góra. Koszykarz rozwiązał umowę za porozumieniem stron. 25-letni Polak to kolejny gracz, który zamienia występy w ORLEN Basket Lidze na I-ligowe parkiety. Na samym finiszu miał dwie konkretne oferty. Wybrał propozycję wicelidera tabeli.
– Chcielibyśmy w imieniu całego klubu podziękować Michałowi za 1,5 roku współpracy. “Sito” był bardzo ważną częścią naszego projektu. Michałowi życzymy powodzenia i trzymamy kciuki za rozwój jego kariery – mówi Katarzyna Marciniak, prezes zarządu zielonogórskiego klubu.
-
Tak
-
Nie
-
Tak62 głosów
-
Nie96 głosów
Michał Sitnik jest kolejnym koszykarzem, który zamienia ORLEN Basket Ligę na 1. ligę. Nie jest to zaskakująca informacja, bo 25-letni gracz był poza rotacją zespołu. Trener Arkadiusz Miłoszewski nie korzystał z jego usług w trakcie meczów. Sitnik wystąpił tylko w 8 spotkaniach tego sezonu (Zastal rozegrał 17 meczów). Polak notował średnio 2.6 pkt.
W ostatnich dniach zawodnik otrzymał zielone światło na zmianę pracodawcy. Z naszych informacji wynika, że dwa zespoły 1-ligowe wyraziły zainteresowanie. To PGE Spójnia Stargard i SKS Fulimpex Starogard Gdański.
Ostatecznie Sitnik zdecydował się przyjąć ofertę z klubu z Kociewia, który z bilansem 15:5 zajmuje drugie miejsce w tabeli 1. ligi. Starogardzianie jako jedyni w rozgrywkach wygrali wszystkie mecze rozgrywane we własnej hali (bilans 9:0). W tej drużynie gra kilku zawodników z przeszłością w PLK – m.in. Sebastian Kowalczyk, Mateusz Bartosz czy Damian Jeszke. Dołożenie do tego zestawu Michała Sitnika sprawia, że „Kociewskie Diabły” będą jednym z mocniejszych kandydatów do awansu do PLK.
Sitnik po dwóch latach wraca do grania na poziomie I ligi. W sezonie 2023/2024 wystąpił w 24 spotkaniach w barwach Śląska II Wrocław. Koszykarz notował średnio 11.3 punktu i 7 zbiórek na mecz.
W ostatnim czasie PLK na I ligę zamienił także Dominik Grudziński, który podpisał umowę z ŁKS-em Coolpack Łódź. PGE Spójnia interesuje się z kolei Adamem Łapetą, zawodnikiem Górnika Zamek Książ Wałbrzych.