Miał być hit, wyszedł kit! Arka żegna gracza, to nie koniec zmian?!

Miał być hit, wyszedł kit! Arka żegna gracza, to nie koniec zmian?!

Miał być hit, wyszedł kit! Arka żegna gracza, to nie koniec zmian?!
Marcus Weathers / foto: Mateusz Słodkowski / AMW Arka

Marcus Weathers kończy swoją przygodę z AMW Arką Gdynia po zaledwie czterech spotkaniach. Amerykanin nic nie dał drużynie w kontekście energii i jakości. Klub skorzystał z prawa przedwczesnego rozwiązania umowy. Możliwe, że to nie koniec zmian w gdyńskim zespole.

Na razie Marcus nie wykonuje tej pracy, którą od niego oczekujemy. To był tragiczny mecz w jego wykonaniu. Trudno powiedzieć coś więcej – mówił po ostatnim spotkaniu Mantas Cesnauskis, trener AMW Arki Gdynia.

Zespół z Gdyni zakontraktował Marcusa Weathersa na początku stycznia – jako transfer medyczny w miejsce kontuzjowanego Einarasa Tubutisa. Wiązano z tym zawodnikiem duże nadzieje, oferując mu całkiem spore pieniądze, jeśli weźmiemy pod uwagę miesięczne wynagrodzenie (około 10 tys. dolarów).

Czy AMW Arka powinna zrezygnować z usług Courtneya Rameya?
79 użytkowników już oddało swój głos Ankieta
  • Tak
  • Nie
  • Tak
    54 głosów
  • Nie
    25 głosów
Wczytywanie…

Amerykanin zawiódł na całej linii. Już wiemy, że mecz z ORLEN Zastalem był jego ostatnim występem w barwach gdyńskiego zespołu. W tym spotkaniu spudłował wszystkie sześć rzutów z gry (1 pkt, 2 straty, 6 zbiórek). W obronie też nie był w stanie nikogo upilnować. Trener Cesnauskis był na niego wściekły w trakcie spotkania. Weathers zapominał o zagrywkach i przedmeczowych założeniach. Na dodatek snuł się po parkiecie, nie dając drużynie energii i jakości.

Klub w krótkim komunikacie przekazał, że zakończył współpracę z Amerykaninem. W poniedziałek strony złożyły podpisy pod dokumentem.

Z naszych informacji wynika, że w kontekście jego oceny przydatności do zespołu nie poszło tylko o kwestie sportowe. Arka skorzystała z prawa przedwczesnego rozwiązania umowy.

Przypomnijmy, że opłata licencyjna do PLK za grę Weathersa w barwach gdyńskiego klubu wyniosła 15 tys. złotych.

Gdynianie – co ustaliliśmy – nie będą szukać zastępstwa za Weathersa. Jego miejsce zajmie Einaras Tubutis, który lada moment wróci do zespołu.

Arka po trzech porażkach z rzędu ma bilans 12:7 i nadal jest w górnej części tabeli PLK. W klubie mają jednak świadomość, że jeśli zespół szybko się nie poprawi, to pozycja w ligowej hierarchii może ulec zmianie, zwłaszcza że rywale nie śpią.

Dlatego też zmian należy upatrywać na obwodzie. Słabo spisujący się Courtney Ramey może stracić miejsce w drużynie. Przy jego nazwisku pojawił się ogromny znak zapytania. Podobno klub zaczął intensywnie rozglądać się na rynku za nowym graczem obwodowym.

Wszystko wskazuje na to, że Arka nie będzie w najbliższym czasie wpłacała 100 tys. zł do kasy PLK, by mieć sześciu obcokrajowców w składzie meczowym.