Memphis Grizzlies i Cleveland Cavaliers zwalniają trenerów!

12/04/2019
fot. David Richard/USA TODAY Sports

Karuzela trenerska ruszyła na dobre. Po zaskakującym zwolnieniu Dave’a Joergera, przyszedł czas na odrobinkę mniej szokujące dymisje szkoleniowców Cleveland Cavaliers i Memphis Grizzlies.

Sezon zasadniczy się zakończył, a więc jak to bywa praktycznie co roku, kilku trenerów zostaje zmuszonych do poszukiwania nowej pracy. Tym samym do Dave’a Joergera dołączyli Larry Drew z Cavaliers i J.B. Bickerstaff z Grizzlies.

Drew został tymczasowo powołany na szkoleniowca Kawalerzystów w październiku zeszłego roku, po fatalnym początku sezonu w wykonaniu Tyronna Lue. Niestety jego przygoda na stanowisku head coacha trwała niespełna jeden sezon. Wczoraj Larry spotkał się z Kobym Altmanem i panowie zgodzili się co do rozwiązania kontraktu. Drew poprowadził Cavs do fatalnego bilansu 19-63 (co przy okazji jak najbardziej leży w interesach zespołu), jednakże pod jego wodzą można było zaobserwować wyraźny rozwój takich graczy jak Colin Sexton, czy Ante Zizic. Niestety to trochę za mało i Cavaliers planują zatrudnienie nowego head coacha.

Źródło: Youtube.com/House of Highlights

Cel? Trener, który potrafi dobrze pracować z młodzieżą, najlepiej z doświadczeniem przy rozwijaniu graczy np. w G-League. Wiecie, kto spełnia te wymagania? Niejaki Dave Joerger, który moim zdaniem mógłby być znakomitym rozwiązaniem w Ohio. Altman jednak raczej będzie celował w mniej znane nazwiska ligowych asystentów:

Do Dave’a i Larry’ego dołączył także J.B. Bickerstaff z Memphis Grizzlies. W przeciwieństwie jednak do coacha Cavaliers, J.B. nie spodziewał się swojego losu. Jeszcze wcześniej w czwartek spotkał się z zawodnikami, aby podsumować sezon i przedstawić swoje oczekiwania względem graczy na przyszłe rozgrywki. Następnie sam udał się na spotkanie podsumowujące z zarządem, na którym dowiedział się, że zostanie zwolniony.

Zwolnienie Bickerstaffa to element większej przebudowy ze strony Grizzlies. Po tym, jak w trakcie sezonu rozbili duet Conley&Gasol wysyłając Marca do Toronto, teraz pozbyli się nie tylko trenera, ale także generalnego menadżera i v-ce prezydenta klubu. Dotychczasowy GM, Chris Wallace został zdegradowany do roli skauta, natomiast John Hollinger (v-ce prezydent), został przeniesiony na enigmatyczne stanowisko starszego doradcy. Wallace, podobnie jak Bickerstaff nie miał pojęcia i planach szefostwa, gdyż jeszcze wczoraj zapewniał, że nie planuje zwolnić trenera:

Rolę Wallace’a przejmie Jason Wexler, a Hollingera Zach Kleiman. W przypadku trenera, proces wyboru będzie oczywiście dłuższy i bardziej skomplikowany, chociaż zapewne oczekiwania będą podobne co w Ohio – rozwój młodzieży. Takie ruchy zwiastują także rychłe odejście Mike’a Conleya, który ze swoim wiekiem i kontraktem nie pasuje zbytnio do przebudowy.

Źródło: Youtube.com/Panda Productions

Czy zwolnienie Bickerstaffa było faktycznie niezbędne? Pomimo kontuzji i zmian w składzie (w tym tej najbardziej drastycznej, jaką było oddanie Gasola), J.B. osiągnął aż 33 zwycięstwa, co nie jest wcale tragicznym wynikiem. Memphis jednak idą w nowym kierunku i najwyraźniej potrzebują fundamentalnych zmian.

Tym samym dopiero co zakończył się sezon, a już trzech trenerów jest bez pracy. O dziwo w tym gronie nie ma jeszcze Luke’a Waltona.

Kopiuj link do schowka