Łabinowicz zagra w MKS-ie? Klub postawił sprawę jasno

Jeszcze tydzień temu wydawało się, że Artur Łabinowicz zastąpi Mateusza Zębskiego i będzie nowym graczem MKS-u Dąbrowa Górnicza. Przedłużające się negocjacje sprawiły, że klub wycofał się z tej transakcji. W tym momencie skład na sezon 2025/2026 jest zamknięty.
W minionym tygodniu informowaliśmy, że Artur Łabinowicz został wybrany przez duet Krzysztof Szablowski – Michał Dukowicz jako gracz, który ma zająć miejsce Mateusza Zębskiego, który nie przeszedł badań medycznych i tym samym jego kontrakt nie wszedł w życie.
Wydawało się, że Łabinowicz podpisze umowę i jeszcze w tym tygodniu przyjedzie do Dąbrowy Górniczej. Wspomniany duet zakładał, że taki scenariusz wejdzie w życie, ale przedłużające się negocjacje sprawiły, że klub odstąpił od tej transakcji.
– Mogę potwierdzić, że Artur Łabinowicz nie zagra w naszym klubie. Prawdą jest, że zakładaliśmy, że to on zastąpi Mateusza Zębskiego, ale z różnych kwestii do tego nie dojdzie. W tym momencie nikogo nie szukamy. Czekamy na postępy w rehabilitacji Mateusza. Ewentualnie jeżeli pojawi się jakaś ciekawa polska opcja w ciągu sezonu, wtedy być może wrócimy do tematu – mówi nam Michał Dukowicz.
Wiemy, że klub rozważał także zatrudnienie Daniela Gołębiowskiego, ale ten wybrał ofertę dwuletniego kontraktu ze Stali Ostrów Wielkopolski.
Nie było za to tematu powrotu Dominika Wilczka.
– Tutaj sprawę postawiliśmy jasno. Mimo że bardzo cenię Dominika, to mamy Olka Załuckiego w składzie, zawodnika o podobnym profilu do Dominika. Wierzymy w umiejętności Olka i chcemy, żeby każdy gracz zakontraktowany do drużyny miał komfort wykonywania roli, do której został zatrudniony – podkreśla dyrektor sportowy MKS-u Dąbrowa Górnicza.
Mateusz Zębski wrócił do Ostrowa Wielkopolskiego, gdzie będzie dalej przechodził rehabilitację po skomplikowanym złamaniu ręki. Koszykarz pozostaje w kontakcie z klubem z Dąbrowy Górniczej.
MKS w sobotę rozegra pierwszy sparing w okresie przygotowawczym. Rywalem będzie I-ligowy zespół Miners Katowice. Na początku tygodnia do Polski przyleci Ron Curry, który zdobył mistrzostwo Kanady. Klub czeka także na przyjazd Martina Peterki, który jest w kontakcie ze sztabem szkoleniowym.
-
Tak
-
Nie
-
Tak51 głosów
-
Nie34 głosów