Kto jeszcze mógł trafić do PLK? Ujawniamy nazwiska!

Kto jeszcze mógł trafić do PLK? Ujawniamy nazwiska!

Kto jeszcze mógł trafić do PLK? Ujawniamy nazwiska!
Michał Sokołowski / foto: Getty Images

Serwis „Z Krainy NBA” ustalił nazwiska zawodników, którzy byli na celowniku klubów w ostatnich dniach okna transferowego. Na szczycie listy jest Michał Sokołowski, ale na niej znajduje się także gracz z przeszłością w NBA. Kto jeszcze mógł trafić do PLK?

Ostatnie dni okna transferowego w ORLEN Basket Lidze dostarczyły kibicom sporych emocji. Kluby były bardzo aktywne na rynku, szukając graczy na najważniejszą część sezonu. Ostatecznie na finiszu do ligi zarejestrowano dziewięciu nowych zawodników, ale z naszych informacji wynika, że mogło być jeszcze więcej transferów. I to koszykarzy z dużymi nazwiskami. Oto nasza lista:

Michał Sokołowski – to zdecydowanie najgorętsze nazwisko na liście. Etatowy reprezentant Polski od ponad trzech tygodni jest poza składem włoskiego zespołu Banco di Sardegna Sassari. Do rotacji nie wróci, są prowadzone rozmowy na temat warunków rozstania. Wiemy, że kilka polskich klubów wykonało telefon do zawodnika ws. ewentualnego powrotu do ORLEN Basket Ligi. Padły pytania nt. chęci gry w PLK i warunków finansowych. Finalnie żadnemu z zespołów nie udało się go podpisać, choć słyszymy, że nie był to wcale odległy temat.

Daniel Gołębiowski – w środowisku spodziewano się, że zawodnik – na finiszu okna transferowego – zmieni pracodawcę. Wiemy, że trwały zaawansowane rozmowy z PGE Startem Lublin nt. ewentualnego transferu, ale ostatecznie stronom nie udało się dojść do porozumienia. Gołębiowski pozostaje zawodnikiem wrocławskiego klubu, ale jego przyszłość w kontekście grania stoi jednak pod dużym znakiem zapytania.

Jakub Urbaniak – do PLK mógł wrócić 22-letni koszykarz, który w sezonie 2022/2023 występował w barwach Trefla Sopot. Zawodnik nie przebił się jednak do rotacji Żana Tabaka i wrócił do Hiszpanii. W obecnych rozgrywkach wystąpił nawet w trzech meczach EuroCup w barwach Gran Canarii. Wiemy, że na finiszu jeden z czołowych polskich klubów próbował nakłonić go do powrotu, ale ostatecznie zakończyło się na rozmowach.

Krzysztof Kempa – ciekawostką jest fakt, że utalentowany 20-letni gracz już latem mógł trafić do PLK. Bardzo był nim zainteresowany Aaron Cel, dyrektor sportowy Legii Warszawa. Finalnie zawodnik wylądował w I-ligowej Politechnice Opolskiej. Tam średnio notuje ponad 12 punktów i 7 zbiórek na mecz. Wiemy, że mocno zainteresowani jego usługami byli przedstawiciele Arriva Polskiego Cukru Toruń, którzy szukali zastępstwa za kontuzjowanego Wojciecha Tomaszewskiego. Finalnie Kempa pozostał w Opolu, bo klub nadal nie jest pewny utrzymania w I lidze.

Kacper Młynarski – doświadczony Polak do samego końca czekał na rozwój wydarzeń w kontekście powrotu do PLK. Koszykarz, który na zapleczu ekstraklasy notuje średnio 17 punktów na mecz, miał trafić z I-ligowej Resovii na wypożyczenie do jednego z klubów. Jego nazwisko pojawiło się w notesach Stali i GTK, ale ostatecznie 33-latek pozostał w Resovii, z którą rozegra już tylko jeden mecz w tym sezonie.

W kontekście ewentualnych transferów graczy z I ligi do PLK należy również wymienić: Aleksandra Lewandowskiego, Michała Samsonowicza i Damiana Cechniaka. Oni również byli brani pod uwagę przez kluby grające w ORLEN Basket Lidze. Ostatecznie na finiszu tylko Wojciech Czerlonko przeniósł się do Tasomix Rosiek Stali Ostrów Wielkopolski.

Artjoms Butjankovs – z naszych informacji wynika, że na polskim rynku transferowym rozważany był także 33-letni Łotysz (206 cm), który w tym sezonie grał w dwóch klubach: Sabah i Al Arabi. Butjankovs w swoim CV ma także występy na Łotwie, w Rosji, w Holandii i we Włoszech.

DeAndre Liggins – to również gorące nazwisko na liście. 37-letni ma za sobą 188 występów w NBA. W 2011 roku został wybrany w drafcie z 53. numerem przez Orlando Magic. Później grał m.in. w Oklahomie, Cleveland czy w Milwaukee. Na swoim koncie ma także występy na Starym Kontynencie – Grecja, Hiszpanii czy Wielka Brytania. W ostatnim czasie zarabiał spore pieniądze na azjatyckim rynku (Iran).

Seth Leday – do PLK mógł wrócić także efektownie grający 28-letni Seth Leday, który w zeszłym sezonie był zawodnikiem Arki Gdynia. Teraz Amerykanin występuje w lidze węgierskiej. W zespole ZTE KK średnio notuje 13.1 punktu i 6 zbiórek na mecz. Były rozmowy z jednym z klubów, ale ostatecznie do zawarcia umowy nie doszło.

Czy okno transferowe w PLK powinno być tak długo otwarte?
433 użytkowników już oddało swój głos Ankieta
  • Tak
  • Nie
  • Tak
    142 głosów
  • Nie
    291 głosów
Wczytywanie…