Koszykówka 3×3 – Polacy powalczą o olimpijski medal

Koszykówka 3×3 – Polacy powalczą o olimpijski medal

Koszykówka 3×3 – Polacy powalczą o olimpijski medal
fot. YouTube/ FIBA3x3 (Michael "Money in the Bank" Hicks led Poland to the podium! | Mixtape | FIBA 3x3 World Cup 2019)

Jeśli zastanawialiście się, w jakich dyscyplinach mamy na tegorocznych Igrzyskach szanse na zdobycie medalu (pisząc ‘my’ stosuję oczywiście tę klasyczną, kibicowską retorykę), to jedna konkurencja mogła nie przyjść Wam od razu do głowy. W dużej mierze dlatego, że dyscyplina ta debiutuje na Igrzyskach właśnie w tym roku. Są nadzieje, że Polacy zapiszą się złotymi zgłoskami i w pierwszym olimpijskim turnieju koszykówki 3×3 zdobędą medal. Tak – nasza kadra bierze udział w turnieju koszykówki 3×3 na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio i my zamierzamy ich poczynania relacjonować.

Zasady koszykówki 3×3

Szybki wtręt o regułach tej gry, jeśli jakimś nigdy ktoś nie miał styczności z tym sportem. Na jeden kosz grają przeciwko sobie dwie ekipy po trzech zawodników. Kiedy zespół zbiera piłkę po akcji przeciwnika, musi wyjść za linię 6,25, żeby móc zacząć swoją akcję – klasyczna zasada, towarzysząca podwórkowym rozgrywkom od zarania dziejów. Rzut zza wspomnianej linii liczy się nie za 3 punkty, jak w klasycznej koszykówce, a za 2 punkty – rzuty z bliższej odległości liczą się z kolei za 1 punkt. Zespół ma 12 sekund na oddanie rzutu – dwa razy mniej niż w klasycznej koszykówce. Mecz toczony jest – znów podwórkowa klasyka – do 21 punktów. Jeśli żadna ekipa nie osiągnie tego pułapu, spotkanie kończy się po 10 minutach efektywnego czasu gry. Mamy więc do czynienia z szybszą, bardziej dynamiczną wersją tego szybkiego i dynamicznego sportu, jakim jest koszykówka.

Reprezentacja Polski 3×3

Marzenia o medalu to nie myślenie życzeniowe. Reprezentacja Polski to aktualni brązowi medaliści Mistrzostw Świata, które ostatnio rozgrywane były w 2019 roku w 2019 roku w Amsterdamie. Światowy czempionat organizowany jest oficjalnie przez FIBA już od 2012 roku. Początkowo miał on miejsce co dwa lata – od 2016 roku toczyłsię już jednak rokrocznie. Dopiero światowa pandemia sprawiła, że po mistrzostwach w 2019 roku, kolejne odbędą się dopiero w 2022 w Antwerpii.

YT/FIBA 3×3

Wracając jednak do osiągnięć naszych rodaków – W ostatnich Mistrzostwach Świata Polska wyszła z grupy z pierwszego miejsca, wygrywając 3 z 4 meczów. W 1/4 finału nasza reprezentacja pokonała Portoryko i dopiero w półfinale uległa późniejszym mistrzom, reprezentacji USA. W meczu o trzecie miejsce udało się jednak ograć Serbię – historycznie najbardziej utytułowaną reprezentację w koszykówce 3×3:

https://en.wikipedia.org/wiki/FIBA_3x3_World_Cup

W tamtym turnieju reprezentowali nas Michael Hicks, Przemysław Zamojski, Paweł Pawłowski i Marcin Sroka. Na tegorocznych Igrzyskach kadra wystąpi w bardzo podobnym składzie – Marcina Srokę zastąpi Szymon Rduch. Trenerem kadry jest Piotr Renkiel – jego teksty i materiały wideo mogliście czytać i oglądac swego czasu na naszej stronie:

Michael Hicks

Alias ‘Money in The Bank’. Mimo gry z uszkodzonym palcem w ręce rzucającej, znalazł się w najlepszej dziesiątce strzelców (razem z Przemysławem Zamojskim) w rozgrywanym miesiąc temu turnieju kwalifikacyjnym do Igrzysk. To właśnie tamten turniej zapewnił Polakom bilet do Tokio – kluczowy był ostatni mecz, wygrany z bardzo mocną reprezentacją Łotwy 20:18. Emocji nie brakowało – jeśli ktoś nie oglądał, warto nadrobić.

Wielu kibiców koszykówki Michaela Hicksa kojarzyć będzie głównie ze względu na jego wieloletnią karierę w PLK. Urodzony w USA koszykarz z polskim obywatelstwem rozegrał łącznie 12 sezonów w barwach Polpharmy Starogard Gdański, będąc dziś bez wątpienia jedną z legend klubu. W kadrze 3×3 występuje od 2018 roku. Przydomek ‘Money in The Bank’ nie wziął się znikąd – jego rzut sieje postrach. W wygranym 18:15 meczu o trzecie miejsce na Mistrzostwach Świata przeciwko Serbii, to on zdobył aż 13 punktów i trafił ostatni, decydujący rzut na 3 sekundy przed końcem. Został też wybrany do najlepszej trójki całego turnieju.

YT/FIBA3x3

Przemysław Zamojski

Duża postać w historii polskiego basketu. Przez siedem lat występował w Reprezentacji Polski w koszykówce klasycznej, trzy razy reprezentował nasze barwy na EuroBaskecie. Na koncie ma 10 mistrzostw Polski. Przez lata związany był z trójmiejskimi klubami koszykówki na najwyższym polskim poziomie rozgrywkowym – w ostatnim sezonie reprezentował Anwil Włocławek, z którym rozwiązał umowę, kończąc karierę w graniu 5 na 5. Teraz skupia się na koszykówce kadrze 3×3, dla której gra od 2019 roku.

W turnieju kwalifikacyjnym był naszym najlepszym strzelcem – w 6 meczach zdobył aż 38 punktów, w tym 10 w meczu ćwierćfinałowym ze Słowenią, dzięki któremu udało się w ogóle wejść do gry o awans na Igrzyska:

Szymon Rduch

Jeden z dwóch naszych mierzących 197 centymetrów wzrostu wysokich (choć w koszykówce 3×3 trudno mówić o jakimś sztywnym podziale na pozycje). To jego dobitka spod kosza ustanowiła wynik tego zwycięskiego, dającego awans na Igrzyska meczu z Łotwą. W koszykówce 5 na 5 mogliśmy oglądać go przez kilka lat w barwach takich klubów jak Kotwica Kołobrzeg, Miasto Szkła krosno, czy ostatnio (w sezonie 2018/19) w Czarnych Słupsk.

W kadrze Polski 3×3 występuje od 2017 roku. Igrzyska w Tokio to dal niego nie pierwsze koszykarskie zmagania w Kraju Kwitnącej Wiśni – w 2018 roku grał dla występującego w rozgrywkach 3×3 japońskiego klubu Sekaie. Jego koszykarskie poczynania (i nie tylko!) można śledzić na jego video-blogu:

YT/ Szymon Rduch

Paweł Pawłowski

Kolejny z naszych wysokich, mierzący 197 centymetrów wzrostu – najbardziej doświadczony koszykarz 3×3 w naszej kadrze (przy czym najdłuższy staż reprezentacyjny ma akurat Szymon Rduch). Choć w klasycznej odmianie basketu także występuje – jest zawodnikiem Decki Pelplin na drugim poziomie rozgrywkowym – przez lata w większym stopniu był zawodnikiem ulicznej wersji tego sportu.

Niech o jego doświadczeniu świadczy fakt, że wygrał pierwsze w historii Mistrzostwa Polski 3×3, rozgrywane w 2011 roku, grając w ekipie Gustowne Bryczesy. Kto pochodząc z Trójmiasta interesował się swego czasu koszykówką, na pewno tę nazwę znał. Niekoniecznie mając świadomość, czym są właściwie bryczesy.

Polska – szanse na medal na Igrzyskach

Turniej Olimpijski w koszykówce 3×3 dzieli się na fazę grupową i pucharową. W fazie grupowej, w jednej ośmiozespołowej grupie każdy zagra z każdym po jednym meczu. Do fazy pucharowej awansują bezpośrednio dwie najlepsze ekipy. Zespoły z miejsc 3-6 rozegrają baraże o dwa pozostałe miejsca w półfinałach.

Ranking reprezentacji zamieszczony na oficjalnej stronie FIBA (który wyliczany jest jakimś algorytmem, o którym przeczytacie tutaj) sugeruje, że Polska to 13. najlepsza reprezentacja Świata. Z kolei Power Ranking stworzony przed samymi Igrzyskami – także na oficjalnym portalu FIBA – stawia nas na 4. miejscu wśród ekip obecnych na turnieju. Fakt, że udziału nie bierze kilka mocnych ekip, jak USA, Litwy, czy Słowenii, na pewno pomaga w myśleniu o medalach. Nasza wysoka pozycja w Power Rankingu nie bierze się jednak wcale z braku kilku mocnych reprezentacji – mówimy jednak o brązowych medalistach Mistrzostw Świata. Tak prezentuje się wspomniany Power Ranking:

  1. Serbia
  2. Łotwa
  3. Holandia
  4. Polska
  5. Belgia
  6. Rosyjski Komitet Olimpijski
  7. Japonia
  8. Chiny

Optymizmem napawa fakt, że na ostatnich Mistrzostwach pokonywaliśmy dwie z wyżej plasowanych w rankingu reprezentacje – Łotwę i Serbię. Tych pierwszych pokonaliśmy też miesiąc temu na turnieju kwalifikacyjnym.

Nie ma co przywiązywać się jednak zbyt mocno do rankingów i przewidywań. W klasycznej koszykówce, na przestrzeni tych 40 minut i kilkudziesięciu posiadań, trudno słabszej ekipie wygrać z lepszą. Odmiana 3×3 jest jednak na tyle dynamiczna, szybka i krótka, że o niespodziankę znacznie łatwiej. Mimo wszystko dobrze wiedzieć, że nasza reprezentacja na Turniej Olimpijski pojechała jako jedna z mocniejszych ekip. Trzymamy kciuki, liczymy na medal – spotkania kadry będziemy relacjonować na stronie.

Terminarz IO Polska kadra 3×3 – gdzie obejrzeć

24.07 (4:35) – Polska – Łotwa (Eurosport 2, TVP Sport, TVP Sport Online)
24.07 (12:05) – Japonia – Polska (Eurosport 2, TVP Sport, TVP Sport Online)

25.07 (5:00) – Polska – Serbia (Eurosport 2, TVP Sport Online)
25.07 (11:40) – Rosja – Polska (Eurosport 2, TVP Sport Online)

26.07 (12:05) – Polska – Chiny (Eurosport 2, TVP Sport Online)
26.07 (15:25) – Holandia – Polska (Eurosport 2, TVP Sport Online)

27.07 (7:40) – Belgia – Polska (Eurosport 2, TVP Sport Online)

Dwa pierwsze mecze Polaków w fazie grupowej zobaczymy w telewizyjnym kanale TVP Sport. Resztę będzie można obejrzeć na kanale Eurosport 2, albo na internetowym playerze TVP Sport Online.