Kapitalny mecz Legii ze Śląskiem. Bagatskis zdradza: Gray wróci w kwietniu
– EuroCup był świetną szkołą dla wszystkich. Na początku byliśmy dzieciakami, a teraz poprzez zebrane doświadczenie stajemy się mężczyznami, którzy wiedzą, jak grać fizyczną i dobrą koszykówkę – mówi Ainars Bagatskis, trener Śląska Wrocław, który ujawnia, że klub pozyskał nowego gracza.
Fantastyczne widowisko na Bemowie. Legia Warszawa i Śląsk Wrocław dały kibicom prawdziwe show. Cios za cios, duża intensywność i jakość poszczególnych graczy. Do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka, w której lepsi okazali się Wrocławianie (104:99). To 16. zwycięstwo Śląska w tym sezonie.
-
Tak
-
Nie
-
Tak44 głosów
-
Nie16 głosów
Mecz w Warszawie był kapitalną promocją ligowego basketu w Polsce. Prawdziwy spektakl. Warto też dodać, że ważne role w tym spotkaniu odegrali Polacy: Andrzej Pluta, Jakub Nizioł, Kuba Urbaniak czy Błażej Kulikowski.
– To było bardzo interesujące i wyrównane spotkanie. Legia to dobry i doświadczony zespół, który jest odpowiednio skomponowany. Zawodnicy są dobrze przygotowani pod względem fizycznym. Oni wiedzą, co robić na parkiecie – przyznaje Ainars Bagatskis.
Wrocławianie w bardzo dobrym stylu odpowiedzieli na ostatnią porażkę z Kingiem Szczecin (81:90). Ainars Bagatskis chwali swoich zawodników za bardziej fizyczną i dojrzałą koszykówkę w meczu w Warszawie.
– Byłem bardzo ciekawy, jak zareagujemy po ostatniej porażce z Kingiem Szczecin. Tam w ogóle nie zagraliśmy fizycznie. Byliśmy miłymi, grzecznymi chłopcami, którzy przyjechali sobie rozegrać mecz. Tutaj – w Warszawie – było inaczej. Od samego początku pokazaliśmy fizyczność. Chcieliśmy walczyć, udowodniliśmy, że chcemy grać poważną koszykówkę. Nikt nie narzekał i nie szukał wymówek – zaznacza.
Łotysz nie ukrywa, że jego zawodnicy przeszli sporą metamorfozę w trakcie trwania sezonu. Występy w EuroCupie – przeciwko bardzo trudnym i wymagającym rywalom – były idealnym przetarciem przed najważniejszymi meczami w ORLEN Basket Lidze.
– EuroCup był świetną szkołą dla wszystkich. Na początku byliśmy dzieciakami, a teraz poprzez zebrane doświadczenie stajemy się mężczyznami, którzy wiedzą, jak grać fizyczną i dobrą koszykówkę – przyznaje.
Śląsk Wrocław nadal musi sobie radzić bez rozgrywającego Kadre Graya, który w meczu z Cedevitą Lublana (10 lutego) nabawił się urazu kolana. Jego brak jest widoczny. Kanadyjczyk czuje się coraz lepiej, ale nadal nie jest znana dokładna data jego powrotu.
– Wróci w kwietniu – mówi krótko Bagatskis (pytanie zadał Jakub Wojczyński).
Śląsk był ostatnio aktywny na rynku transferowym w kontekście wzmocnienia rywalizacji na pozycjach obwodowych. Nowym zawodnikiem ma być Kyrell Luc, który do Wrocławia ma przylecieć w poniedziałek. Amerykanin ostatnio grał w Mega Basket.
– Podpisaliśmy nowego gracza. Szczegółów nie ujawnię – uśmiecha się Łotysz.
Wrocławianie z bilansem 16:6 zajmują 2. miejsce w ORLEN Basket Lidze.
