JB Bickerstaff o przyszłości NBA: międzynarodowa rywalizacja, szkolenie młodzieży i fenomen Jokicia!
Podczas rozmowy z mediami w trakcie meczu gwiazd w Los Angeles szkoleniowiec Detroit Pistons J.B. Bickerstaff odniósł się do rosnącej roli koszykarzy spoza Stanów Zjednoczonych w NBA, podkreślając, że globalna rywalizacja działa wyłącznie na korzyść ligi. Jak zaznaczył, obecność elitarnych zawodników z Europy i innych części świata podnosi poziom sportowy i motywuje wszystkich do ciągłego rozwoju.
– To jest świetne dla gry. Ważne, żebyśmy się wzajemnie napędzali, bo tylko w ten sposób wydobywamy maksimum z zawodników w tej lidze – mówił Bickerstaff. Zwrócił przy tym uwagę, że od kilku lat nagrody MVP trafiają głównie do koszykarzy spoza USA, co stanowi dodatkowy impuls dla amerykańskich graczy do pracy nad własnym warsztatem.
-
Tak
-
Nie
-
Tak194 głosów
-
Nie100 głosów
Trener drużyny z Detroit szerzej zatrzymał się także przy temacie szkolenia młodzieży w Stanach Zjednoczonych. Jego zdaniem NBA i amerykańska koszykówka powinny szukać nowych rozwiązań, inspirując się modelami znanymi z Europy czy akademiami funkcjonującymi w piłkarskiej MLS. – Musimy zastanowić się, jak zmienić koszykówkę młodzieżową, by młodzi zawodnicy szybciej stawali się gotowi do gry na poziomie profesjonalnym – podkreślał.
Na osobne słowa uznania według Bickerstaffa zasłużył Nicola Jokič. Trener Pistons określił go jednym z najlepszych koszykarzy, jakich kiedykolwiek widział. – Sposób, w jaki wpływa na grę, jego inteligencja, koszykarskie IQ i to, że potrafi czynić lepszymi wszystkich wokół siebie, jest czymś wyjątkowym. Nie gra z myślą, że musi wszystko zrobić sam – zaznaczył.
Wypowiedzi szkoleniowca wpisują się w szerszą debatę o kierunku, w jakim zmierza NBA: coraz bardziej międzynarodowej, opartej na wszechstronności, boiskowej inteligencji i systemowym szkoleniu od najmłodszych lat. To właśnie te elementy – zdaniem Bickerstaffa – będą decydować o sile ligi w kolejnych latach.
Z Los Angeles Łukasz Grabowski