Jamal Crawford i Michael Beasley wracają do NBA

09/07/2020
fot. Wikimedia

Długo musiał czekać, lecz w końcu się udało. Jamal Crawford już wkrótce ponownie wybiegnie na parkiety NBA.

Jak donosi Shams Charania z The Atlethic, Brooklyn Nets zdecydowali się dołączyć do składu Jamala Crawforda. W Nowym Jorku bardzo potrzebują wzmocnień na obwodzie po tym, jak z gry wypadli Spencer Dinwiddie i Kyrie Irving. 40-letni Crawford to trzykrotny zdobywca statuetki Rezerwowego Roku, jednak nie mógł on znaleźć zatrudnienia w tym sezonie, ku zdziwieniu wielu fanów i kolegów po fachu.

Jamal co prawda nie jest już tym samym zawodnikiem co kiedyś, lecz jak na swój wiek wciąż porusza się znakomicie i zawsze potrafi zaskoczyć.

Tak jak na koniec zeszłego sezonu, kiedy to zdobył 51 punktów stając się przy okazji najstarszym graczem, który przekroczył tę granicę:

Źródło: Youtube.com/NBA

To jednak nie jedyne ciekawe wzmocnienie Nets. Z powodu ogromnych problemów kadrowych (wczoraj do listy wykluczonych z Orlando dołączył także Taurean Prince) sam Crawford nie wystarczy. Dlatego też do Nowego Jorku trafi także Michael Beasley.

Były numer 2 draftu po raz ostatni występował w NBA w ubiegłym sezonie. W barwach LA Lakers rozegrał jednak zaledwie 26 spotkań, zanim został wymieniony w lutym do LA Clippers, którzy natychmiast go zwolnili.

Niestety skrzydłowy nie będzie w stanie od razu pomóc swojej nowej drużynie. Najpierw musi odbyć 5 spotkań zawieszenia za stosowanie niedozwolonych substancji w kwietniu zeszłego roku.

Warunki kontraktu nie zostały podane, lecz zdaniem dziennikarzy będzie on obowiązywał do końca sezonu z opcją zespołu za minimalne pieniądze na przyszłe rozgrywki. Niewykluczone zatem, że dobra gra w Orlando przedłuży jego karierę w NBA.

Ze swoimi talentami strzeleckimi Beasley z pewnością przyda się rotacji podkoszowej na Brooklynie. To jeden z tych zawodników, którzy co jakiś czas przypominają sobie i wszystkim innym, dlaczego niegdyś było o nich tak głośno.

Źródło: Youtube.com/WaZupDog

Kopiuj link do schowka